Witam wszystkich.
Na warsztat trafił do mnie nissan qashqai z innego warsztatu gdzie rozłożyli ręce i szczerze...też pomału rozkładam. Dlatego proszę o.pomoc. otóz:
1. Auto rano po odpaleniu i przejechaniu 200m straciło moc stopniowo i zgasło.
2. Na warsztacie stwierdzili uszkodzenie UPG. Głowice zregenerowali wszystkie nowe uszczelki, rozrząd nowy sprawdzany 3 razy.
3. W pojeździe NIE MA PŁYNU CHŁODNICZEGO, a jak uda się go odpalić to trzeba wychodzić z warsztatu - tak kopci. Delikatnie czuć benzynę.
Z takimi objawami Auto trafiło do mnie. Co zrobiłem :
1. Sprawdzenie rozrządu- OK
2. Pomiar kompresji - OK (14,14,14,14)
3. Świece i cewki nowe
4. Sprawdzenie pompy paliwa i pracy wtryskiwaczy-OK
5. Przepustnica podkładan - bez zmian.
6. Przepływomierz podkładany- beż zmian
7. Czujnik wałka - bez zmian
8. Diagnostyka komputerowa zero błędów
9. Czasy wtryskiwaczy około 7-10ms !
10. Sondy odpinane - bez.zmian.
Auto ma problemy z odpaleniem, po odpięciu przepływomierza, zapala dużo lepiej, trzyma 3 tys obr lecz Po dodaniu gazu gaśnie.
Jeśli ktoś ma jakieś pomysł to proszę o odpowiedź, pozdrawiam