• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nissan QQ j10 1,6 szarpie przy przyspieszaniu.

vwvzzz

SuperMechanior
Dołączył
10.12.2015
Postów
173
Punktów
22
Wiek
47
Miasto
Betonów
Witam zainteresowanych potrzebuje podpowiedzi co może powodować dość mocne 3-4 szarpnięcia w trakcie przyspieszania zawsze przy obrotach 2-2200.

Zimny szarpie bardziej. Poza wymienionymi obrotami żadnych innych problemów nie widać. Żadnego wypadania zapłonu dymu czy bujania obrotami. Spalanie w cyklu mieszanym 8l z przewagą miasta.

Rok produkcji 12 benzyna 1,6 wolnossąca 117km
Przebiegu udokumentowane 167.

Żadnych błędów w sterowniku, wszystkie świecie nowe takie jakie być powinny wg katalogu, nowa uszczelka pod kolektor i prewencyjnie dwie nowe cewki bo stare wyglądały jakoś tak podejrzanie. ..uja dało jak było tak jest.

Na parametrze rzeczywistym temperatury zgodne z otoczeniem, ciśnienie w kolektorze nieznacznie skacze w trakcie pracy silnika. Nie wiem skąd czyta ten parametr.
Słyszałem że były w nich wadliwe czujniki ciśnienia właśnie w kolektorze ssącym, tyle że ja tam w kolektorze żadnego czujnika nie znalazłem a miałem kolektor w reku wyjęty do świec….

Z tego co wujek Google podpowiada to nie jestem jedyny z tą irytującą usterką. Co ciekawe poza obrotami 2-2170 nie ma żadnych szarpnięć. Nie jest to takie typowe szarpanie z ubitej świecy a bardziej mocne pulsowanie.
Zachcialo mi się japońca…
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Witam zainteresowanych potrzebuje podpowiedzi co może powodować dość mocne 3-4 szarpnięcia w trakcie przyspieszania zawsze przy obrotach 2-2200.

Zimny szarpie bardziej. Poza wymienionymi obrotami żadnych innych problemów nie widać. Żadnego wypadania zapłonu dymu czy bujania obrotami. Spalanie w cyklu mieszanym 8l z przewagą miasta.

Rok produkcji 12 benzyna 1,6 wolnossąca 117km
Przebiegu udokumentowane 167.

Żadnych błędów w sterowniku, wszystkie świecie nowe takie jakie być powinny wg katalogu, nowa uszczelka pod kolektor i prewencyjnie dwie nowe cewki bo stare wyglądały jakoś tak podejrzanie. ..uja dało jak było tak jest.

Na parametrze rzeczywistym temperatury zgodne z otoczeniem, ciśnienie w kolektorze nieznacznie skacze w trakcie pracy silnika. Nie wiem skąd czyta ten parametr.
Słyszałem że były w nich wadliwe czujniki ciśnienia właśnie w kolektorze ssącym, tyle że ja tam w kolektorze żadnego czujnika nie znalazłem a miałem kolektor w reku wyjęty do świec….

Z tego co wujek Google podpowiada to nie jestem jedyny z tą irytującą usterką. Co ciekawe poza obrotami 2-2170 nie ma żadnych szarpnięć. Nie jest to takie typowe szarpanie z ubitej świecy a bardziej mocne pulsowanie.
Zachcialo mi się japońca…
Nie wiem czy pomoże ale może mieć związek, kiedyś u klientki odpiąłem przepustnicę i był kłopot z wolnymi obrotami i była procedura przyuczenia przepustnicy
może to mieć jakiś związek, poczytaj może to jest kierunek
nie mogę znaleźć u siebie tej procedury ale w necie gdzieś powinna być
 

vwvzzz

SuperMechanior
Dołączył
10.12.2015
Postów
173
Punktów
22
Wiek
47
Miasto
Betonów
Chyba znalazłem przyczynę. Na autelu na podglądzie parametrów widać że od 2tys obr. Zaczyna regulować wariatory. I wtedy zaczyna się poszarpywanie. Nie wiem czy dobrze rozszyfrowałem skrót ale chyba chodzi i wałek wydechowy- wartość oscyluje na 3,5-4 po czym wykonuje skoki w randomowych momentach na 6 nawet 8 i wraca na 3,5/4.
Poprawcie mnie jak źle myślę.
obroty trzymam normalnie butem takie przy jakich najczęściej szarpie.

Przepustnicę mam czystą
 
Ostatnia edycja:

vwvzzz

SuperMechanior
Dołączył
10.12.2015
Postów
173
Punktów
22
Wiek
47
Miasto
Betonów
Za radą kolegi wymieniłem przepływkę na zamiennik NTY, może jest odrobinę lepiej ale to dalej nie to.
 
Do góry Bottom