Serwismiechów
SuperMechanior
- Dołączył
- 18.11.2016
- Postów
- 608
- Punktów
- 96
- Wiek
- 41
Motor jak w temacie.
Podczas porannego odpalenia po kilku sekundach zaczyna wypadać zapłon.
3 i 6 cylinder. raz na 100 razy 5 cyl.
Zaczyna chodzić na 5 cylindrów, zapala check i tak pracuje.
Auto zagaszę , odpalę ponownie i po problemie.
Błędy tylko z wypadania zapłonu.
Auto z LPG.
Było odpięte tydzień, klient zrobił 300km i takie same objawy.
Podobno przekładali listwy z wtryskami, cewki, świece nowe.
Bez zmian.
Auto miałem tylko na montaż brakującego katalizatora i popękanych rur między kolektorem a turbo.
Wiadomo że od tego mógł zapłon wypadać.
Może minimalnie się poprawiło ale problem nadal jest.
Może ktoś miał podobny przypadek i coś nakieruje.
Fazatory na wszystkich wałkach chodzą. Testowane, nic nie przycina itp.
Fura ma 200 tys km. Rozrząd będzie robiony, wiem że jak mocno rozciągnięty to mogą być takie cyrki ale że tylko na cylindrach od strony skrzyni?
Podczas porannego odpalenia po kilku sekundach zaczyna wypadać zapłon.
3 i 6 cylinder. raz na 100 razy 5 cyl.
Zaczyna chodzić na 5 cylindrów, zapala check i tak pracuje.
Auto zagaszę , odpalę ponownie i po problemie.
Błędy tylko z wypadania zapłonu.
Auto z LPG.
Było odpięte tydzień, klient zrobił 300km i takie same objawy.
Podobno przekładali listwy z wtryskami, cewki, świece nowe.
Bez zmian.
Auto miałem tylko na montaż brakującego katalizatora i popękanych rur między kolektorem a turbo.
Wiadomo że od tego mógł zapłon wypadać.
Może minimalnie się poprawiło ale problem nadal jest.
Może ktoś miał podobny przypadek i coś nakieruje.
Fazatory na wszystkich wałkach chodzą. Testowane, nic nie przycina itp.
Fura ma 200 tys km. Rozrząd będzie robiony, wiem że jak mocno rozciągnięty to mogą być takie cyrki ale że tylko na cylindrach od strony skrzyni?