mam pytanko już zgłupłem , wczoraj wracałem z trasy i zaczął mi gasnąć , przy tym jak baśnie jakby zaczął chodzić na dwa gary i dymi mocno na szaro niebiesko i gaśnie , starałem się szybko zjeżdżać na pobocze cofnąć kluczyk poczekać minutę i jakoś odpalał i znowu jakiś kawałek i tak co jakiś czas , nieraz potrafi nie odpalić albo jakby chciał na 2 gary , cofam kluczyk chwilę i tak 2 -3 razy i jakoś zaskoczy , wymieniłem na prędce filtr paliwa był już do wymiany oraz zauważyłem popękaną izolację na czujniku wału , wymieniłem na nowy bosch . myślałem że będzie a tu przejechałem 7 km. i znowu to samo , pomóżcie , wtryski,, pompa, rozrząd co może być lub co sprawdzić, pozdrawiam