• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Opel

Dołączył
3.07.2014
Postów
1
Punktów
0
Wiek
44
Witam otoz sprzedałem opla . Kupiec wiedzial ze jest uszkodzony silnik ( jest tez to napisane w umowie ) jakie ma szanse na odzyskanie pieniędzy . samochód normalnie chodzil ( teraz niby nie chodzi ) , skąd mam wiedziec czy nie wymontował jakis czesci ( albo nie wstawil starych ) ?? Kupiec grozi mi ze pojdzie do prawnika ma jakies szanse ? Nie wiedzialem gdzie napisac ten post . Proszę o pomoc i pozdrawiam

 
S

sz.pak

Jeśli naprawdę było napisane ŻE SILNIK USZKODZONY to nic Ci nie zrobi. Ja tak sprzedałem kilka wraków. Wyraźnie napisałem - silnik uszkodzony, kupujący zna szczegóły. Niech się wali napisz mu. Widziały gały co kupowały. Podpisały więc bujanko. Czy jak kupisz na Allegro telefon a w opisie pisze jak byk: USZKODZONY to rypiesz do Sądu sprawę robić bo dzwonić nie możesz?
Kupił - liczył że elektryka - że zarobi a tu lipa. U mnie goni się takich w minutę...


Jeśli w umowie był tylko wpis że stan pojazdu kupującemu był znany i zapoznał się ze stanem - no to problem. Zasłoni się tzw. ukrytą wadą i sąd może nakazać Ci zwrotu kosztów ale nie musi. Musisz udowodnić wtedy że silnik miał prawo paść po sprzedaży. Np. zerwany pasek rozrządu zaraz po zakupie i prawa zwrotu nie ma bo nikt nie był by w stanie przewidzieć takiej awarii no ale jak była wyrąbana UPG lub kończące się sprzęgło no to już takie co nie powstało tylko dziś.
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
możesz spać spokojnie sąd stanie po stronie sprzedającego
 

koni2121

Uczestnik
Dołączył
6.05.2014
Postów
32
Punktów
0
No jeżeli na pewno było TO napisane w umowie to nic Ci nie może zrobić :)
 
Do góry Bottom