Witam. Mieszkam w małopolskim, o. Nowego Sącza (~20km). 4km ode mnie są 2 większe warsztaty (do 1 raczej stali klienci i gorsze auta jeżdżą, drugi nie wiem), jest też malutki chyba prywatny. Od nich jadąc na wschód czyli w moją stronę nie ma nic, (lub takie co są bo są) przez dobre 10km.
Działkę mam, pieniądze na otwarcie biznesu też, wziąłbym dotacje, cały sprzęt puszczam w koszty, więc biorę za netto.
Chciałbym otworzyć na początek:
- wymiana oleju (podstawa zarobków i główny pomysł) z profesjonalnym sprzętem i warunkami
- myślałem poważnie o wymianie opon / wyważaniu (na czym nie zarobię dużo i trzeba włożyć w sprzęt) ale mogę dodatkowo sprzedawać opony (być może dogadam się z hurtowniami - nie wiecie może ile średnio można utargować % czy $? )
- następnie rozwijając warsztat już sam nie wiem, mechanika nie bardzo mi się widzi, bo można coś zawalić stracić klienta, trzeba mieć znacznie więcej narzędzi i przede wszystkim doświadczenie, ale nie skreślam tego, tylko czy można dobrze zarobić?
Tak więc pomyślałem o jakichś jak by to ogólnie ując "drobnych tuningach", tzn. przyciemnianie szyb, zakładanie audio do samochodu łącznie z wygłuszaniem, wydechy również kompletne, sprzedaż alusów itp (myślę, że przy nie wielkiej marży i dobrych ofertach od hurtowni wielu młodzików było by chętnych)
- nie wiem jak z nabijaniem klimatyzacji (szczerze to nawet nie czytałem o tym), nie chodzi do końca o zarobek (choć wiadomo musi być) ale o sam fakt postawienia takiego sprzętu, gdyby inne na niego zarobiły, wiadomo im więcej tym lepiej, więcej poleceń, stali klienci itp.
- do tego obok pomieszczenie z myjką i z "grubsza" umyć klientom auta, a nawet pomyśleć o całkowitym czyszczeniu wnętrza, polerka lakieru itp (czyściłem na glanc znajomym i sobie bo mam kilka aut) można by pomyśleć, tylko raczej myślałem, nad zatrudnieniem znajomego, dla mnie tylko drobny % z tego, bo dużo się nie zarobi na takich usługach robiąc to ładnie (nie powierzchownie), ale miałbym więcej klientów - z takich usług raczej zadowolonych, po czym mogliby wymieniać oleje itp.
Koszty:
- Podnośnik 8-10 tys. (przydał by się z czasem drugi)
- Skrzynki z kluczami - na początek mogę nawet wziąć z garażu bo mam całą na kołach i inne narzędzia, ale dokupując liczmy 2 skrzynki dobre po 2tys do tego inne klucze też 2 tys - razem 6 tys.
- wysysarka do oleju 2-3 tys.
- wanna ściekowa na olej (opcjonalnie) - 3 tys.
- montażownica do opon - 13 tys.
- wyważarka - 14 tys.
RAZEM: ~21 tys sprzęt do oleju + 27 tys sprzęt do opon - 23% Vat (11,04 tys). Na początek do oleju, do opon można z czasem.
A odnośnie zarobków:
- przykładowy olej Castrol EDGE 5W-40 w okolicznych sklepach i warsztatach ~170zł za 4l co daje 42,5 za litr, jestem w stanie kupić w cenie 90zł za 4l (22,5 za litr), lub biorąc beczkę 208l 20,5zł za litr. Do tego standardowa wymiana filtrów itp, i średnio powinno wyjść na samochodzie 70-100zł bez problemu, licząc oczywiście wymianę gratis czyli za cenę w sklepach (starałbym się robić niższe ceny gdyby biznes się kręcił).
- Ceny oleji brałem z internetu najtańsze, pewnie hurtownia da jeszcze rabat.
- licząc ok. 7 aut dziennie po 70zł (a powinno być więcej) dało by to 500 dziennie i z sobotami 12,5 tys miesięcznie (bez opłat).
Pytania:
- ogólnie co o tym myślicie, co doradzicie, czy dobrze myślę, jak wyglądają zarobki, czy w moich okolicach mogą być chętni i się to będzie rozwijało? Działkę mam w niezłym miejscu
- jak wygląda sprawa z wszelakimi sanepidami, certyfikatami itp. tzn. ile orientacyjnie na wszystkie opłaty trzeba dać na start, i jakie będą comiesięczne czy coroczne.
- ile może wyjść za prąd miesięcznie (wiadomo, że wpływa dużo czynników, ale wiecie niektórzy po sobie).
Dodam jeszcze, że takie można rzec profesjonalne zakłady zajmujące się typowo wymianą oleju (w sensie, że szybko i "gratis") są właśnie w Sączu, czyli ponad 20km na zachód i w Gorlicach - ~20km na wschód.
Dziękuję serdecznie za wszelkie sugestie, jest tego dużo ale chciałem opisać dokładnie
Aha i też ważna rzecz, mamy firmę, ~10 aut, co 2 lata wymienia się opony, przebiegi ~50 tys. rocznie, tu bym nie zarabiał raczej, ale przyda się i do tego. Ale mam też znajomego ok. 30 busów, ta sama działalność i opony jak i przebiegi podobne, gdybym zapytał na pewno przeszedł by na moje usługi (chyba, że już ma bardzo tanio), do takich aut wchodzi ok. 8l oleju, leje się raczej Castrola jak pamiętam, i wymiana chyba co 12-15tys, więc 3-4 razy rocznie 30 aut, zawsze coś, opony ciężarowe tanie nie są przeważnie 15-16 będą, ale nie byle tańsze tylko lepszych firm... Żeby się odbić chyba wystarczy, mam dużo znajomych, którzy myślę, że by korzystali.
Działkę mam, pieniądze na otwarcie biznesu też, wziąłbym dotacje, cały sprzęt puszczam w koszty, więc biorę za netto.
Chciałbym otworzyć na początek:
- wymiana oleju (podstawa zarobków i główny pomysł) z profesjonalnym sprzętem i warunkami
- myślałem poważnie o wymianie opon / wyważaniu (na czym nie zarobię dużo i trzeba włożyć w sprzęt) ale mogę dodatkowo sprzedawać opony (być może dogadam się z hurtowniami - nie wiecie może ile średnio można utargować % czy $? )
- następnie rozwijając warsztat już sam nie wiem, mechanika nie bardzo mi się widzi, bo można coś zawalić stracić klienta, trzeba mieć znacznie więcej narzędzi i przede wszystkim doświadczenie, ale nie skreślam tego, tylko czy można dobrze zarobić?
Tak więc pomyślałem o jakichś jak by to ogólnie ując "drobnych tuningach", tzn. przyciemnianie szyb, zakładanie audio do samochodu łącznie z wygłuszaniem, wydechy również kompletne, sprzedaż alusów itp (myślę, że przy nie wielkiej marży i dobrych ofertach od hurtowni wielu młodzików było by chętnych)
- nie wiem jak z nabijaniem klimatyzacji (szczerze to nawet nie czytałem o tym), nie chodzi do końca o zarobek (choć wiadomo musi być) ale o sam fakt postawienia takiego sprzętu, gdyby inne na niego zarobiły, wiadomo im więcej tym lepiej, więcej poleceń, stali klienci itp.
- do tego obok pomieszczenie z myjką i z "grubsza" umyć klientom auta, a nawet pomyśleć o całkowitym czyszczeniu wnętrza, polerka lakieru itp (czyściłem na glanc znajomym i sobie bo mam kilka aut) można by pomyśleć, tylko raczej myślałem, nad zatrudnieniem znajomego, dla mnie tylko drobny % z tego, bo dużo się nie zarobi na takich usługach robiąc to ładnie (nie powierzchownie), ale miałbym więcej klientów - z takich usług raczej zadowolonych, po czym mogliby wymieniać oleje itp.
Koszty:
- Podnośnik 8-10 tys. (przydał by się z czasem drugi)
- Skrzynki z kluczami - na początek mogę nawet wziąć z garażu bo mam całą na kołach i inne narzędzia, ale dokupując liczmy 2 skrzynki dobre po 2tys do tego inne klucze też 2 tys - razem 6 tys.
- wysysarka do oleju 2-3 tys.
- wanna ściekowa na olej (opcjonalnie) - 3 tys.
- montażownica do opon - 13 tys.
- wyważarka - 14 tys.
RAZEM: ~21 tys sprzęt do oleju + 27 tys sprzęt do opon - 23% Vat (11,04 tys). Na początek do oleju, do opon można z czasem.
A odnośnie zarobków:
- przykładowy olej Castrol EDGE 5W-40 w okolicznych sklepach i warsztatach ~170zł za 4l co daje 42,5 za litr, jestem w stanie kupić w cenie 90zł za 4l (22,5 za litr), lub biorąc beczkę 208l 20,5zł za litr. Do tego standardowa wymiana filtrów itp, i średnio powinno wyjść na samochodzie 70-100zł bez problemu, licząc oczywiście wymianę gratis czyli za cenę w sklepach (starałbym się robić niższe ceny gdyby biznes się kręcił).
- Ceny oleji brałem z internetu najtańsze, pewnie hurtownia da jeszcze rabat.
- licząc ok. 7 aut dziennie po 70zł (a powinno być więcej) dało by to 500 dziennie i z sobotami 12,5 tys miesięcznie (bez opłat).
Pytania:
- ogólnie co o tym myślicie, co doradzicie, czy dobrze myślę, jak wyglądają zarobki, czy w moich okolicach mogą być chętni i się to będzie rozwijało? Działkę mam w niezłym miejscu
- jak wygląda sprawa z wszelakimi sanepidami, certyfikatami itp. tzn. ile orientacyjnie na wszystkie opłaty trzeba dać na start, i jakie będą comiesięczne czy coroczne.
- ile może wyjść za prąd miesięcznie (wiadomo, że wpływa dużo czynników, ale wiecie niektórzy po sobie).
Dodam jeszcze, że takie można rzec profesjonalne zakłady zajmujące się typowo wymianą oleju (w sensie, że szybko i "gratis") są właśnie w Sączu, czyli ponad 20km na zachód i w Gorlicach - ~20km na wschód.
Dziękuję serdecznie za wszelkie sugestie, jest tego dużo ale chciałem opisać dokładnie

Aha i też ważna rzecz, mamy firmę, ~10 aut, co 2 lata wymienia się opony, przebiegi ~50 tys. rocznie, tu bym nie zarabiał raczej, ale przyda się i do tego. Ale mam też znajomego ok. 30 busów, ta sama działalność i opony jak i przebiegi podobne, gdybym zapytał na pewno przeszedł by na moje usługi (chyba, że już ma bardzo tanio), do takich aut wchodzi ok. 8l oleju, leje się raczej Castrola jak pamiętam, i wymiana chyba co 12-15tys, więc 3-4 razy rocznie 30 aut, zawsze coś, opony ciężarowe tanie nie są przeważnie 15-16 będą, ale nie byle tańsze tylko lepszych firm... Żeby się odbić chyba wystarczy, mam dużo znajomych, którzy myślę, że by korzystali.


