• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Pęknięcia pomiędzy gniazdami zaworowymi - ile to może jeszcze polatać?

wad53

Uczestnik
Dołączył
20.01.2021
Postów
35
Punktów
0
Siema, odkryłem pęknięcia pomiędzy gniazdami zaworowymi i chiałbym się dowiedzieć jakie są szanse na poprawną pracę silnika z takim uszkodzeniem oraz jak długo możne popracować zakładając, że pęknięcie nie doszło do płaszcza wodnego. Chiałbym też się dowiedzieć na co zwórcić uwagę podczas dalszej eksploatacji i jak może się objawiać pogłębienie tej usterki (oprócz wypadnięcia gniazda zaworowego bo to już po silniku będzie raczej). Pęknięcia wysępują na 3 cylindrach, przy czym na dwóch są ledwie widoczne a na jednym jest trochę większe pęknięcie. Wiem, że w teori powinienem tą głowicę zezłomować lub oddać do pospawania ale to moje auto i nie mam tyle kasy więc mogę zaryzykować. Wiem też, że powinienem sprawdzić szczelność głowicy w zakładzie ale znowu, nie mam aktualnie budżetu, który by na to pozwalał. Może ktoś składał silnik z tak uszkodzoną głowicą i jest w stanie powiedzieć co się dalej działo z takim silnikiem? Pozdro
 

Załączniki

  • IMG_20220424_232038.jpg
    IMG_20220424_232038.jpg
    4,9 MB · Wyświetleń: 34
  • crck.jpg
    crck.jpg
    245,8 KB · Wyświetleń: 34

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2527
Porady
1
Punktów
609
Miasto
Podkarpacie
To jest bomba z opóźnionym zapłonem . Jeśli na którejkolwiek świecy były już ślady po płynie to game over .
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5125
Porady
5
Punktów
1665
no i wżery, tam gdzie uszczelka przychodzi.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Ppspawią Ci to, później obróbka i będzie działać. Jak chcesz to mam świetnego fachowca. Priv
 

wad53

Uczestnik
Dołączył
20.01.2021
Postów
35
Punktów
0
A to jest częsta przypadłość tych głowic? Warto kupić używaną? A jak spawanie to ile to może kosztować?
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2323
Punktów
638
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
Co drugi Oplowski Z20LER/LEH/LEL ma takie pęknięcia i smigają i płynu nie łykają i nie dmuchają do układu chłodzenia. Ty z jakiego powodu sciagałeś te głowice?
 

wad53

Uczestnik
Dołączył
20.01.2021
Postów
35
Punktów
0
Co drugi Oplowski Z20LER/LEH/LEL ma takie pęknięcia i smigają i płynu nie łykają i nie dmuchają do układu chłodzenia. Ty z jakiego powodu sciagałeś te głowice?
Kupiłem to Audi za 1 000 PLN silnik ma najechane ponad 400 000 (licznik stanął lata temu na 367 000 a auto było jeszcze sprowadzane z niemiec na początku lat 2000) silnik odpalił za pierwszym kręceniem pomimo, że długo stał ale chodził "jak traktor" i trochę białego dymu leciało z pod maski, więc szybko zgasiłem. Miał świece różnych producentów stare przewody zapłonowe, ciekło z niego, nie miał przewodu podciśnienia do regulatora kątu wyprzedzenia zapłonu, miał niechlujnie wstawioną instalację gazową, którą z niego wywalam. Głowicę zdjąłem, żeby ocenić stan cylindrów i głowicy, podocierać zawory, wymienić uszczelniacze zaworowe (stare oczywiście były jak z kamienia) i wszystkie inne uszczelki (uszczelniacz wałka rozrządu z, którego rzygał olejem miał jeszcze oznaczenia VW AUDI więc na 99% był tam od nowości). W układzie chłodzenia został gdzieś tylko trochę ponad litr ale miał pękniętą nagrzewnicę (jeden z powodów ceny 1 000 PLN) więc to moglo być przyczyną braku dużej części płynu. Teraz będę go składał znowymi przewodami zapłonowymi i świecami NGK, z wymienionycm czujnikiem temperatury powietrza dolotowego, z nową sondą lambda, z nowym czujnikiem położenia przepustnicy (stary miał wytarte ścieżki) i zobaczę jak będzie pracował ze sprawnym osprzętem.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2323
Punktów
638
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
Jak robisz wszystko sam i ma być budżetowo to załóż i zobaczysz co będzie. Jak będzie lipa to poszukasz innej głowicy i tyle.
 

Brzostowski

SuperMechanior
Dołączył
16.01.2022
Postów
164
Punktów
22
Robiłem kiedyś T4 2.5tdi i prawie wszystkie 5 cylindrów miało pęknięte tak gniazda zaworowe, złożyłem i jeździ do dziś
 

wad53

Uczestnik
Dołączył
20.01.2021
Postów
35
Punktów
0
Dobra, to złożę tak jak jest, najwyżej zdejmę jak by coś było nie tak. Jak nie zapomnę to dam update jak przykręcę głowicę.
 
Do góry Bottom