Krzyhu5
SuperMechanior
a czy dobry jest sposób wymieniać płyn hamulcowy wysysając stary i wlewać nowy płyn w zbiorniku i robić to co tydzień?
a czy dobry jest sposób wymieniać płyn hamulcowy wysysając stary i wlewać nowy płyn w zbiorniku i robić to co tydzień?
Ssać co tydzień? Czemu nie?...a czy dobry jest sposób wymieniać płyn hamulcowy wysysając stary i wlewać nowy płyn w zbiorniku i robić to co tydzień?


hamulce dobrze działają bo wymienione klocki, szczęki.
Tylko płyn jest brudny jak gnojówka
To się nazywa bieda... Jak jeździ starym gruzem (a mniemam, że tak) to co to za koszty kupić kompletne używane zaciski do gruza w dobrym stanie - koszty znikome a uwierz mi potrzebne bo od nich zależy bezpieczeństwo.no właśnie, mój znajomy ma stary samochód w którym są zniszczone ,wyrwane zerdzrwiale odpowietrzniki, rurki tez nigdy nie odkręcane , więc po co kombinować i dorabiać niepotrzebnych kosztów a hamulce dobrze działają bo wymienione klocki, szczęki.
To może nie ponosząc niepotrzebnych kosztów to lepiej dolać gnojówki... efekt będzie ten sam co odsysanie... Tak płyn ma taki obieg, który się otworzy jak odkręcisz odpowietrzniki i wypompujesz stary dolewając do zbiorniczka nowego.... Jak odessiesz to nowy płyn będziesz miał tylko w zbiorniczku. W pozostałej części układu - w przewodach i zaciskach będziesz nadal miał gnojówkę... Więc nie kupuj nowego płynu bo to niepotrzebne koszty... lej gnojówkęTylko płyn jest brudny jak gnojówka, więc jaki problem to wymienić tylko w zbiorniku a może płyn ma jakiś obieg i krąży między pompą a zaciskami.

Polecam sprawdzić stan oleju z głowie, bo czytając te posty to mam podejrzenia, że spadł poniżej minimum....no właśnie, mój znajomy ma stary samochód w którym są zniszczone ,wyrwane zerdzrwiale odpowietrzniki, rurki tez nigdy nie odkręcane , więc po co kombinować i dorabiać niepotrzebnych kosztów a hamulce dobrze działają bo wymienione klocki, szczęki.
Tylko płyn jest brudny jak gnojówka, więc jaki problem to wymienić tylko w zbiorniku a może płyn ma jakiś obieg i krąży między pompą a zaciskami.

Tyle, że autor pisze, że odpowietrzniki są pourywaneJeżeli nie wymienia się płynu to warto jest pszynajmiej przy wymianie klocków popuscić odpowietrznik żeby płynu z zacisków nie pchać spowrotem do układu.
Więc albo rozwiert tego co zostało (życzę powodzenia), wykrętaki, albo nowe-używane zaciski i zrobić wszystko zgodnie ze sztuką - wymienić i odpowietrzyć
.No to też się będziesz przyglądał jak ci taki się wbije w twoje prawidłowo jadące auto (nie życzę ci żeby ci kogoś zabił z rodzinyJa się tylko przyglądam tym samochodom bo to nie moje.
Musiałby odessać stary (najlepiej raz w tygodniu) bo korki spustowe pourywane....Czarowniku WOODOO nie masz ty jakiegoś zaklęcia na podorędziu, aby im czystego płynu do łbów nalać?

To już innej rady brak ? Przecież tu chodzi o bezpieczeństwo.korki spustowe pourywane....![]()
Zależy czy w smaku jest słodki czy gorzki. Jak to drugie to wymieniać...czy taki przejrzysty płyn w zbiorniku też można zaliczyć do wymiany? mi się wydaje że nie.
- Żartowałem!!!