Mam znajomego w gdańskim bimecie robiącym między innymi panewki na pierwszy dla vw. Tłumaczył, że jest to kwestia wady materiałowo produkcyjnej. Generalnie panewki produkowane są na twardym fundamencie (stalowym lub aluminiowym) a nie jak kiedyś mosiężnym a materiał panewki zasadniczej jest bez dodatków ołowiu przez co materiał także jest twardy. Co więcej materiały te mało chętnie "wiążą się" ze sobą. Przez co przy dużych obciążeniach materiał "panewkowy" poddaje się i pęka a jako, że słabo jest związany z bazą o odpada i jest wypłukiwany przez ciśnienie oleju.