Witam,
Passat jak w temacie, auto zamknięte, odczekane 10min, pobór prądu z aku 8-9 amper.
W ciągu paru godzin rozładowuje aku totalnie.
Wyciągałem po kolei bezpieczniki, te pod maską, potem te w środku, i niestety brak efektu.
Zdarzało się, że po wyjęciu któregoś minimalnie wzrosło albo spadło, o jakieś 0,3 ampera, ale tego dużego poboru nie umiem się pozbyć. Odpinałem już nawet alternator.
Ma ktoś pomysł gdzie może tak ciągnąć prąd?
Z góry dzięki za pomoc,
Pozdrawiam
Passat jak w temacie, auto zamknięte, odczekane 10min, pobór prądu z aku 8-9 amper.
W ciągu paru godzin rozładowuje aku totalnie.
Wyciągałem po kolei bezpieczniki, te pod maską, potem te w środku, i niestety brak efektu.
Zdarzało się, że po wyjęciu któregoś minimalnie wzrosło albo spadło, o jakieś 0,3 ampera, ale tego dużego poboru nie umiem się pozbyć. Odpinałem już nawet alternator.
Ma ktoś pomysł gdzie może tak ciągnąć prąd?
Z góry dzięki za pomoc,
Pozdrawiam