Auto jak w tytule - brak jadu. Dolot szczelny, korekcje wtrysków bliskie 0, zaślepiłem EGR, odkręciłem kata, geometria turbo działa idealnie - podłączona chwilowo na krótko pod stałe podciśnienie a mimo wszystko auto jedzie jakby miało z 90km. Ogólnie to bardzo powoli narasta doładowanie, przy ok. 3,5k ma te zadane 1,3 bara. Pompki do roboty?