Pewnie plastikowy króciec przy głowicy jest pęknięty ,możesz liczyć na cuda ,ale ja bym wolał ściągnąć obudowę filtra powietrza i podać ciśnienie do układu chłodzenia i zlokalizować wyciek .
A Ty henio kropki sam sobie połącz jak gdzieś dalej pojedziesz autem i się nagle rozszczelni, no chyba że jeździsz tak żeby ciągle widzieć własny komin .
Oczywiście płyn jest ważny nawet bardzo ważny zwłaszcza w nowszych autach które jeżdżą na wysokich temperaturach ,ale pamiętaj jak naczynie jest szczelne to nie ma prawa cieknąć ,czasami jest tak że bd ciekło przy wyższym ciśnieniu ,ale wtedy ma puścić tam gdzie ma puścić czyli np na korku ,albo rozszczelnia się coś przy danej temperaturze ,ale będąc klientem nie chciałbym słyszeć o cudach i sprawdzać ciągle stan płynu tylko chciałbym aby usterka była naprawiona.
Czyli lejemy dobry płyn, ale jak coś ciekło to jest duża szansa że pocieknie ponownie , zwłaszcza na dłuższych trasach .
I to są później takie oszczędności bo nie wymienisz chłodnicy ,bo teraz nie cieknie ,bd gdzieś się spieszył albo bd próbować naprawić w trasie uwalisz czysty niedzielny dresik o wartości chłodnicy ,albo wrócisz na lawecie .
A żebyś nie musiał się fatygować to odpisze za Ciebie
Że nic się nie działo ,że Ty tak jeździłeś do Watykanu i nic się nie działo ,a właściwie to nie nosisz dresu , nie masz komina , lawetę ma Twój szwagier więc też masz za darmo ,a ja to głupi jestem ,naciągacz i złodziej nic nie rozumiem i nie bd tracił czasu więcej na mnie .Teraz wystarczy polecić środek do uszczelnienia chłodnic TEC6000heniekdelux i po robocie .