Witam, mój problem wynika z tego że olałem sprawę.
Wyskakiwał mi komunikat o braku płynu do katalizatora, przejechałem tak z 400 km i wczoraj pojawił się dźwięk jakby wypuszczanego powietrza,
dolałem płynu Elyos odpowiedniego do tego rocznika jednak nic to nie pomogło. doszedłem do tego skąd pojawiał się ten dźwięk przedmuchiwanego powietrza, pochodzi on własnie z tego filtru DPF gdyż na podnośniku, odkręciłem obejmę od elastycznej rury(spalinowej) która wychodzi z silnika i idzie do filtra (ta elastyczna rura wychodzi od razu z silnika ma około 30 cm długości, idzie do filtra dpf, odprowadzająca spaliny). Podejrzewam ze padł DPF i teraz moje pytanie brzmi tak :
Pomijając policje mandaty itp.
jutro muszę zrobić około 180 km czy mogę pojechać w ten sposób ? że spaliny są odprowadzane, pomijając filtr dpf ?
auto hałasuje wiadomo ale czy jak tak pojadę mogę coś bardziej zepsuć ? czy silnik się wtedy nie będzie jakoś bardziej się nagrzewał ?
Wyskakiwał mi komunikat o braku płynu do katalizatora, przejechałem tak z 400 km i wczoraj pojawił się dźwięk jakby wypuszczanego powietrza,
dolałem płynu Elyos odpowiedniego do tego rocznika jednak nic to nie pomogło. doszedłem do tego skąd pojawiał się ten dźwięk przedmuchiwanego powietrza, pochodzi on własnie z tego filtru DPF gdyż na podnośniku, odkręciłem obejmę od elastycznej rury(spalinowej) która wychodzi z silnika i idzie do filtra (ta elastyczna rura wychodzi od razu z silnika ma około 30 cm długości, idzie do filtra dpf, odprowadzająca spaliny). Podejrzewam ze padł DPF i teraz moje pytanie brzmi tak :
Pomijając policje mandaty itp.
jutro muszę zrobić około 180 km czy mogę pojechać w ten sposób ? że spaliny są odprowadzane, pomijając filtr dpf ?
auto hałasuje wiadomo ale czy jak tak pojadę mogę coś bardziej zepsuć ? czy silnik się wtedy nie będzie jakoś bardziej się nagrzewał ?
