• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Piszczenie z okolic koła tylniego

Elwis95

Początkujący
Dołączył
3.09.2017
Postów
6
Punktów
0
Wiek
30
Miasto
Kielce
Cześć i czołem.
Forum obserwuję od dłuższego czasu, ale dopiero teraz się zarejestrowałem.

Panowie, pacjent AR 156 1.6 ts 2004r.
Sporadycznie piszczy mi coś w lewym tylnim kole.
Piszczenie występuje po przejechaniu kilku kilometrów, podkreślam że nie dzieję się to cały czas, ale sporadycznie. Jeśli piszczy koło i zatrzymam pojazd LEWA FELGA jest wyraźnie cieplejsza od prawej felgi.
Byłem u mechanika, twierdzi że to łożysko, ale że to typowy miecio co ma garaż i podnośnik na podwórku i jest na ciągłym kacu to nijak nie pasują mi w/w objawy do łożyska, nie żebym coś miał do mieciów co w szopie robią, ale ten jak na moje nie wiedział w ogóle co jest pięć. Co o tym myślicie? Czy mogę ewentualnie jakoś sam sprawdzić te koło? Do drugiego mechanika mam termin dopiero za dwa tygodnie.

Pozdrawiam :)
 

Elwis95

Początkujący
Dołączył
3.09.2017
Postów
6
Punktów
0
Wiek
30
Miasto
Kielce
Właśnie słuchajcie, ja nie napisałem w pierwszym poście. Miecio mechanik koło zdjął, spojrzał chyba na klocki, obczaił tarcze i stwierdził, że tam wszystko dobrze jest, tarcza że piekniutka i na sto procent łożysko. Jak te hamulce mogę sprawdzić czy one trzymają? Bo wiecie co pany, ja kluczy swoich nie mam i musiałbym kogoś ograbić z kluczy na kilka godzin, ale sam tam mogę zerknąć?tylko potrzebował bym jakiejś porady co moge odkręcić czego nie odkręcać - chodzi o to, żebym to później złożył bo auto codziennie robi około 80km, a głupio by było jakby mi ktoś musiał przyjeżdżać i składać to co ja popsułem :D

Ogólnie koło mi się nie urwie ani nie spali? co robić jak piszczy np w trasie?
 

Elwis95

Początkujący
Dołączył
3.09.2017
Postów
6
Punktów
0
Wiek
30
Miasto
Kielce
Koła kręcą się bez wyraźnego oporu z jednej jak i drugiej strony. Koła, tarcze itp opierdoliłem karcherem pod ciśnieniem. Po tym zabiegu ręczny puszczalem i zaciagalem kilka razy, jak na razie nie piszczy nic, ale coś czuję że wróci to piszczenie.
 

pawel2296

SuperMechanior
Dołączył
26.08.2012
Postów
546
Punktów
108
Jeśli czujesz się na siłach, odkręć zacisk, sprawdź czy klocki chodzą lużno w jarzmach, czy nie są zapieczone. Tak samo ślizgi sprawdź czy chodzą, jeśli nie to wszystko jest do wyczyszczenia i przesmarowania. No i na koniec sprawdź dźwignie ręcznego i linki czy nie zatarte no i jeśli masz przyrząd wkręć tłoczek i zobacz czy lekko się wkręca czy nie, czy gumki wszystkie są nie popękane itp.
 

Elwis95

Początkujący
Dołączył
3.09.2017
Postów
6
Punktów
0
Wiek
30
Miasto
Kielce
@pawel2296
Mimo, że coś tam przy aucie proste rzeczy zrobię sam to to są hamulce i boje się je sam ruszać bo po pierwsze nie mam wystarczającej wiedzy, a po drugie nie mam kompletu narzędzi, boję się ruszać je bo samochód pokonuje codziennie dalekie dystanse i jednak wolę, żeby zajrzała do tego osoba kompetentna. Jak na razie piszczenie ustało i od czasu napisania wątku się nie pojawiło, ale dzięki za radę, jak będę u mechanika w przyszłym tygodniu poproszę go żeby zrobił porządek z tym i napiszę co i jak. Pozdrawiam :)
 
Do góry Bottom