Toyota ma następujące normy pochylenia koła:
przód: 0°47' ~ -0°43'
tył: -0°06' ~ -1°36'
i nie ma dla nich znaczenia że na tej samej osi jedno koło jest pochylone w jednej skrajności a drugi w drugiej
np. lewe tylne ma -0°06' a prawe -1°36' i wszystko u nich gra.
Obawiam się nierównomiernego zużycia opon albo biorąc pod uwagę okresową zamianę kół miejscami - przyspieszone ich zużycie.
Nowy Chr - ASO nie chce tego wyregulować na gwarancji.
Czy ktoś może mnie wyprowadzić z ewentualnego błędu? Może niepotrzebnie się czepiam.
przód: 0°47' ~ -0°43'
tył: -0°06' ~ -1°36'
i nie ma dla nich znaczenia że na tej samej osi jedno koło jest pochylone w jednej skrajności a drugi w drugiej
np. lewe tylne ma -0°06' a prawe -1°36' i wszystko u nich gra.
Obawiam się nierównomiernego zużycia opon albo biorąc pod uwagę okresową zamianę kół miejscami - przyspieszone ich zużycie.
Nowy Chr - ASO nie chce tego wyregulować na gwarancji.
Czy ktoś może mnie wyprowadzić z ewentualnego błędu? Może niepotrzebnie się czepiam.
prawda jest taka, ze wladujesz sie w dobra dziure i moze cos uciec na zbieznosci.