Witam serdecznie wszystkich,
Posiadam primerke P12 - 1.8 benzyna z LGP, moc 115km z 2005 roku.
Moja primerka powyżej 100km/h wydaje tajemniczy dźwięk/jakby buczenie z okolicy silnika. Nie wiem jak to opisać. Po prostu coś wyje jak kombajn w czasie mucenia. Ale wyje tylko wtedy, gdy gwałtownie wciskam pedał gazu.
Słychać bezpośrednio, naprzeciwko kolumny kierowniczej. Jak wcisnę mocniej pedał gazu, żeby przyspieszyć, silnik zaczyna delikatnie poszarpywać i traci moc. Coraz trudniej idzie rozpędzić auto do 120 i wzwyż.
Na biegu jałowym i mniejszych prędkościach nie ma wycia i nie ma szarpania. Zachowuje się wzorowo..
Problem występuję na gazie i benzynie.
W wakacje czyściłem przepustnice, robiłem adaptacje jej, wymieniłem świecie, nowe (NGK). Również wszystkie filtry, w tym wymiana filtrów lPG oraz kalibracja mapy. Nie dymi jakoś inaczej niż zwykle. Nie ma problemu z rozruchem na zimnym.
Silnik jak to w 1.8, bierze olej, ale zużycie się nie zwiększyło. Nie kopci
Już jestem głupi
nie wiem co to może być. Stawiam na katalizator, bo podobno od gazu się kat wysusza i zapycha, ale sam nie wiem.
Posiadam primerke P12 - 1.8 benzyna z LGP, moc 115km z 2005 roku.
Moja primerka powyżej 100km/h wydaje tajemniczy dźwięk/jakby buczenie z okolicy silnika. Nie wiem jak to opisać. Po prostu coś wyje jak kombajn w czasie mucenia. Ale wyje tylko wtedy, gdy gwałtownie wciskam pedał gazu.
Słychać bezpośrednio, naprzeciwko kolumny kierowniczej. Jak wcisnę mocniej pedał gazu, żeby przyspieszyć, silnik zaczyna delikatnie poszarpywać i traci moc. Coraz trudniej idzie rozpędzić auto do 120 i wzwyż.
Na biegu jałowym i mniejszych prędkościach nie ma wycia i nie ma szarpania. Zachowuje się wzorowo..
Problem występuję na gazie i benzynie.
W wakacje czyściłem przepustnice, robiłem adaptacje jej, wymieniłem świecie, nowe (NGK). Również wszystkie filtry, w tym wymiana filtrów lPG oraz kalibracja mapy. Nie dymi jakoś inaczej niż zwykle. Nie ma problemu z rozruchem na zimnym.
Silnik jak to w 1.8, bierze olej, ale zużycie się nie zwiększyło. Nie kopci
Już jestem głupi
nie wiem co to może być. Stawiam na katalizator, bo podobno od gazu się kat wysusza i zapycha, ale sam nie wiem.
