Witam. Mam problem z micrą k12 1.2 z 2004 roku. Otóż kilka lat temu wymieniła w niej rozrząd z wiadomych przyczyn. Później był długo spokój. Jakieś 3 miesiące temu zapaliła się kontrola "check" i po podłączeniu komputera okazało się, że to czujnik położenia wałka rozrządu. Został wymieniony. Niestety od jakichś 5-7 dni samochód potrafi zgasnąc. Nie wiem co może być tego powodem, bo komputer nic nie wykazuje a przewody i przepustnice są okey. Ponadto jeszcze wlałem dodatek do benzyny, myśląc, że może woda jest w zbiorniku. Nic to nie poprawiło i ręce rozkładam. Proszę o pomoc. Z góry dzięki.