Witam
Dzisiaj po jeździe jestem zawiedziony moim automatem.
Mianowicie biegi szarpią przy wrzucaniu ( przy zmianie w jeździe delikatniej) nie można wrzucić trybów 3,2,1 na desce się nie wyświetlają ( bezpieczniki całe, a olej na bank do wymiany).
Tam gdzie jest podświetlenie biegów kabelki się pourywały i polutowałem to wczoraj ( możliwe, że delikatne spięcie zrobiły).
Jadąc dzisiaj po mieście na jedynce a4-ka szła normalnie, a po wrzuceniu dwójki przez chwilę jedzie a później wchodzi na obroty i trzeba czekać, aż zredukuje na 1 bieg.
Na wstecznym jedzie normalnie.
Sprawdziłem i na pełnym bucie idzie cały czas, nie wchodząc na obroty tak jak przy spokojnej jeździe.Niestety tylko w mieście gdzie żywej duszy nie było i krótka prosta to do 3 biegu dobiłem).
A czuć było delikatnie spalenizną (nic od spodu nie cieknie).
Skrzynia raczej nie padła, tak mi się wydaje sprzęgło chyba też nie jak na pełnym bucie nic się nie dzieje.
Co sądzicie o tej przedziwnej sytuacji?
Sprawa dość pilna, bo bez samochodu jestem teraz ;/
Dzisiaj po jeździe jestem zawiedziony moim automatem.
Mianowicie biegi szarpią przy wrzucaniu ( przy zmianie w jeździe delikatniej) nie można wrzucić trybów 3,2,1 na desce się nie wyświetlają ( bezpieczniki całe, a olej na bank do wymiany).
Tam gdzie jest podświetlenie biegów kabelki się pourywały i polutowałem to wczoraj ( możliwe, że delikatne spięcie zrobiły).
Jadąc dzisiaj po mieście na jedynce a4-ka szła normalnie, a po wrzuceniu dwójki przez chwilę jedzie a później wchodzi na obroty i trzeba czekać, aż zredukuje na 1 bieg.
Na wstecznym jedzie normalnie.
Sprawdziłem i na pełnym bucie idzie cały czas, nie wchodząc na obroty tak jak przy spokojnej jeździe.Niestety tylko w mieście gdzie żywej duszy nie było i krótka prosta to do 3 biegu dobiłem).
A czuć było delikatnie spalenizną (nic od spodu nie cieknie).
Skrzynia raczej nie padła, tak mi się wydaje sprzęgło chyba też nie jak na pełnym bucie nic się nie dzieje.
Co sądzicie o tej przedziwnej sytuacji?
Sprawa dość pilna, bo bez samochodu jestem teraz ;/
