• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problemy z remontem w warsztacie (POMOCY)

tolus77

Początkujący
Dołączył
15.03.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
30
Cześć. Jakoś na przełomie listopada/grudnia odebrałem samochód po remoncie silnika(panewki stukały). Ogólnie naprawa kosztowała 4600 i obejmowała górę jak i dół silnika. Silnik to 2.0 130KM Zetec samochód ford cougar. Po naprawie samochód zaczął dymić (przed remontem nie dymił) na początku na niebiesko (mówili mi ,że tak może byc przez 500/1000km) potem już tylko na biało więc ze względu na "brak terminów" 2 stycznia oddałem na poprawkę. Zabawa z poprawkami trwa do dziś, w międzyczasie uszczelki zaczęły się pocić a ostatnio po trzeciej miesięcznej poprawce niecałe 24h po odebraniu samochodu wyciekł na postoju (wyszedłem do sklepu na 5min) płyn chłodniczy jak wróciłem syk i kapiący płyn... Po 3 poprawkach i 3 mies w warsztacie samochód dymi na biało cały czas uszczelki przeciekają i ostatnio cały płyn poszedł się je... Warszawa firma auto kramer na rzemieślniczej ktoś mógłby polecić co z tym fantem zrobić bo ja już ostatnio jak wyciekł ten płyn byłem tak zrezygnowany ,że nawet się nie zdenerwowałem ani trochę.
 

tolus77

Początkujący
Dołączył
15.03.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
30
No wlałbym te 50.000 przejechać na tym motorze liczylem właśnie na mini 50k a tu za 4600 do wyje***** wszystko:/
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
38
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Ale mu pomagacie. Jest fv, jest gwarancja czyli wszystko tak jak być powinno.
Zostaw auto, spytaj o termin kiedy to naprawia i już. Powiedz że mają np miesiąc A najlepiej dwa (teraz strasznie dużo pracy) i chciałbyś odebrać sprawne auto.
Swoją drogą jakoś mało zaplaciles. Głowica Plus robota to jakieś 4k brutto. A gdzie jeszcze uszczelki olej i inne pierdoly ...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

tolus77

Początkujący
Dołączył
15.03.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
30
Mogłem zapytać przed remontem czy dobrze naprawią i czy nie będzie problemów czy "czy jeśli coś pójdzie nie tak naprawa będzie trwała pół roku ,a na koniec kopną mnie w dupę" (na razie mija 3 miesiąc) nigdy się o takie coś nie pytałem jak oddawałem na wymianę jakiegoś elementu etc. Zakładając ,że mechaników trzeba pytać o takie rzeczy to na każde zakupy chodziłbym z plikiem dokumentów albo co najmniej nagrywał każdą rozmowę
 

tomekmajster

SuperMechanior
Dołączył
11.01.2018
Postów
122
Punktów
27
Miasto
Białystok
Tak jak kolego pisał, jest fv znaczy gwarancja jest i mogłeś zapłacić i 10zł za ten remont. Chyba że sam nalegałeś żeby zrobić jak najtaniej się da, a takich klientów jest pełno co nie chcą zrobić dobrze bo za drogo, a później pretensje że cieknie itp. Stawiaj samochód na reklamacje z terminem poprawy. Najlepiej wszystko na piśmie, data przyjęcia, termin wykonania reklamacji. Po naprawie jazda próbna i oględziny na podnośniku czy nic nie cieknie. Jak po dobroci nie wyjdzie to szukasz warsztatu co ci to poprawi albo ciągasz się po sądach.
 

tolus77

Początkujący
Dołączył
15.03.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
30
Na piśmie tylko faktura, nic więcej, co do ceny to pytałem się ile będzie kosztowało ale co do ceny nie negocjowałem w żaden sposób. Pytałem się tylko ile kosztuje sama robocizna na czysto nie licząc części planowania głowicy itd. Co do poprawek to nie ma na piśmie ale za to mam nagrania rozmów (telefonicznych) i sms'y potwierdzające ,że z samochodem nie jest dobrze mimo kolejnych poprawek.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Panowie, prawda jest taka ....żeby nie wiem jak się starał i dobrze zrobił i nie wiem jak się na wymieniał gratów to kto nie miał tematów z gównolitem z którego zrobione są części i najczęściej w chinach? Przerabiałem lżejsze tematy i nawet nie montowałem części tylko szły od razu na reklamację tylko obejrzałem. Robić dzisiaj taki remont to qrewskie ryzyko i wcale nie zazdroszczę i jednej i drugiej stronie. Lepiej wymienić motor na używany, taniej wyjdzie).Mogę podać przykład Opel Insignia 2.0CDTI, obróciło panewki...(przez uszczelniacz smoka pompy) do dzisiaj motor rzęzi a nie pracuje....cieknie....stuki przy odpalaniu. Qrfa motor był cały na stole i co? Szczęście że to znajomych i olali temat, ma jeździć(tak podchodzą do tematu) Na gównolit nie mamy wpływu. Pozdrawiam.
 
Do góry Bottom