• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Projekt warsztat - TVN Turbo

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
49
Miasto
już inne forum
Mnie zadziwia ostatnio program pt. "Wojny Samochodowe". Naprawdę nie wiem o co tam biega. Gość kupuje furę za kasę z kosmosu i jeszcze cieszy się że zarobi gdy ja doskonale wiem że nie dał bym nawet połowy tej ceny bo nie szło by tego sprzedać.
Ci kupujący to też ustawka musi być bo nie wierzę że za taką kasę da się takie szroty gonić. No i jeszcze naciągnięte do granic możliwości ceny części. Jak widzę te podliczenia to mi się płakać chce. Nie wiem skąd oni to biorą. Pewnie ustawiony sklepik.

Wracając do kupujących to z któregoś z ostatnich odcinków cytuję tekst, auto było wystawione za 15000zł a gość już na miejscu:
"no ja przyjechałem bo myślałem coś o przedziale 11-11,5kzł" buhahahaha
Jedzie kupować auto za 15000zł a ma 11000 w kieszeni! Dobre!
To się spotkajmy w połowie... i teraz grubcio wyrwał 2000zł, odpali podatek, odpali sobie dniówki i co? Za friko robi wozy i cieszy się że ma co robić????
Szok!
Dla mnie zarobek np. po jakiejś blacharce itp. musi być na poziomie minimum 5000zł z auta bo inaczej nawet na to wzroku nie kieruję a ten na bułki z masłem zbiera...
Masakra. Wolę zadziałać z dwoma autkami na spokojnie w miesiącu i tulić dyszkę jak bujać się z 10-cioma innymi, nie spać po nocach, rzeźbić, kombinować i mieć to samo.
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Widać że oglądasz tylko TVN ... identyczne programy są na Discovery na temat renowacji fur . Tyle że fury inne i inna kasa . Jak zawsze program licencyjny tak jak hell kitchen itp.
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4850
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Jak oglądam Wojny Samochodowe i widzę jak chłopaki zarabiają to się zastanawiam czy warsztatu nie zamknąć. :D Robota czysta, tanio kupię drogo sprzedam i będę żył jak gość.
 
A

Anonymous123

Wojny samochodowe to lekka przesada ale osobiście obsługuje takich handlarzy i coś w tym jest. Naprawdę da się kupić auto za 5 tys, wlozyc 2 tys, trochę własnej pracy przy wygladziei detalach i sprzedac za 10 tys. Ale to trzeba robić przez 24h, cały czas obserwować ogloszenia, być pierwszym, znać się na rzeczy i wiedzieć czy da się zarobić czy nie, ile można dać a kiedy się nie opłaca. No i dużo gotówki obrotowej.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A oni głownie zarabiają na tym programie .. zobacz jak kaufman i ten drugi szybko zarabiają ....
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
49
Miasto
już inne forum
Wątpię by u "Ricza" i "Aarona" interes naprawdę szedł tak jak to pokazują w TV. Przecież ludzie nie są głupi!
Gdybym miał iść na aukcję i licytować furę za 120-150-180tys. USD to kupił bym ją za 20-25 i dał "Riczowi" by mi ją wyremontował za 1/3 ceny.

Wracając do naszego Grubcia znad Wisły:

Tanio kupić samochód, a następnie sprzedać go z zyskiem - w tym programie pokażemy, jak robią to zawodowi handlarze: Paweł Miszta i Przemysław Szafrański. Obracanie używanymi samochodami to nie lada sztuka - najpierw trzeba znaleźć odpowiedni egzemplarz, który mało kosztuje, ale posiada niemały potencjał. Konieczna jest nie tylko gruntowna znajomość tematu, ale również umiejętności negocjacyjne, a także odrobina szczęścia i sprytu. Wszystko po to, by tanio kupić, a drogo sprzedać.
W ostatnim odcinku grubcio męczył stare Volvo. Tutaj mamy identyczne za pół ceny (do negocjacji)?
http://otomoto.pl/oferta/volvo-seri...wypady-lpg-sekwencja-ID6yrxc1.html#e689694458
I teraz mam rozumieć że grubcio znalazł klienta za 10200zł w chwili w której mnogo takich samych za pół ceny?

W ostatnim odcinku zarobek Grubcia na Astrze G to 180zł. Tak, tak. 180zł, nie pomyliłem się. Mi by się z wyra nie chciało wstawać i kilka dni hulać by przytulić 180zł.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Naiwnych nie sieją oni się rodzą a na naszym rynku wszystkie chwyty dozwolone. I bez pierdół , tak jest.
 
A

Anonymous123

I teraz mam rozumieć że grubcio znalazł klienta za 10200zł w chwili w której mnogo takich samych za pół ceny?

W ostatnim odcinku zarobek Grubcia na Astrze G to 180zł. Tak, tak. 180zł, nie pomyliłem się. Mi by się z wyra nie chciało wstawać i kilka dni hulać by przytulić 180zł.
Źle rozumiesz ten biznes. Handel autami to sztuka. Wymaga wiedzy, znajomości rynku, jakiejś tam wiedzy mechanicznej, umiejętności do drobnych napraw, itp. To, że sprzedał auto za 10200 a ty gdzieś tam znalazłeś taniej to nie znaczy ze ludzie zawsze szukają najtaniej bo najczęściej to taniej finalnie i tak wychodzi drożej. Bawiłem się w to w uk, w pl czasami jak się trafi okazja tez coś kupie, podszykuje i sprzedam ale to naprawdę sporadycznie i da się z tego żyć jak ktoś zajmuje się tylko tym. Znam chłopaków co obracają autami od 2000 do 10000 i bywa że sprzedają kilka aut w tygodniu. Mnożą majątek w szybkim tempie, nie płacą podatków, ZUSu, gdzieś tam pracuj od 6 do 14 i ogolnie żyje im się całkiem dobrze. Czasami drobna inwestycja w auto zwraca się kilka razy. Co prawda w programie nie pokazują, jak ktoś ogląda i nie kupuje ale w samym schemacie działania jest sporo prawdy.
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
49
Miasto
już inne forum
Ile jesteś w stanie w pojedynkę zrobić w miesiącu takich aut? Zrozumiałem dobrze i oczy też mam. Gruby kładzie nowy baranek na stary i uważa że to ok. Pamiętacie jego konserwację? Konserwacja "Henia" by oczy cieszyło i nic nie było widać?
Ja tak nie robię bo uważam że jeśli ktoś płaci za moją pracę to niech płaci za dobrą pracę. Niestety. Podłogę trzeba umyć ze starego konserwantu a to niestety trwa. Dopiero po oczyszczeniu widać gołym okiem z czym mamy do czynienia bo samo picowanie to odrębny temat. Mi się wydaje że dwa pełne dzionki w pojedynkę trzeba przy aucie spędzić. Wtedy mamy gwarancję że za 2,3 lata klient nie wróci bez progów i podłogi. Możemy wtedy spokojnie wystawiać FV ze swoim regonem a ludzie przyzwyczajają się do dobrego i nie jest tak że nie wracają. Kto kładzie szpachlę na czystą blachę? Gruby to w ogóle gadał choć raz z jakimś blacharzem? Ludzie w ogóle wiedzą co to jest cynowanie cyną (nie mylić z cynkiem)? Ludzie robiący zaprawki przyjęli zasadę: zeszlifować i zamaskować. Nic więcej. Beton i zaprawka a w środku wżery. Moim zdaniem wystarczyło by tylko wżery nawiercić i zacynować, prawda? I jest wtedy 100% gwarancji że w tym miejscu ruda już nie wyjdzie o ile dobrze to wykonamy. Środki antykorozyjne też potrzebują czasu by wyschnąć itp. więc nic nie tracimy a nawet szybciej nam to pójdzie no ale jak się nie ma palnika, cyny, hebla i umiejętności z wiedzą to się lipę robi.
Wiem że handel autami to tzw. szybki biznes ale czy ten biznes ma być tylko na rok, dwa, trzy czy na całe życie? Ja handlowałem autami do 2009-2010r. Do dziś mam średnio kilka razy w miesiącu telefony z zapytaniem czy czegoś nie mam. Dziś nie handluję hurtem tak jak lata temu. Uda mi się coś kupić i sprzedać raz na 2,3 miesiące i tyle mi wystarczy ale ode mnie nie wyjdzie lipa utopiona w szpachli. Śmieją się na forum z mojego Focusa za 1800zł a ja będę śmiał się w kwietniu, maju bo kolejka już stoi i na bank nie puszczę go za mniej jak 8. Mówisz że źle zrozumiałem Grubcia.
Na ostatniej Astrze G zostawił parchy i wgnioty. Nie miał sposobów by bezinwazyjnie wyciągnąć wgioty na ciepło? Przecież to 30-60min roboty! Pozwolił sobie zbić kilka set zł. dzięki jednej wgniotce i kilku parchom? Dziwne!
Gruby mówi: auto technicznie 100% sprawne, otwierasz maskę i widzisz przeciekającą uszczelkę pod deklem a motor usyfiony więc jak to? Warsztat nie miał 15min na zmianę uszczelki i 15min. na umycie tego syfu? 100% sprawny?
Dla mnie ten program to żenada i tyle. Daję sobie lewą przy łokciu upitolić że gdybym pojechał do Grubcia na oględziny którejś fury to bym go wyśmiał i tyle.
Wiem że używane to nie nowe ale gość potrafi wydać "miliony" na używaną klamkę i nie ma 50zł na kg cyny????????
Wielkim minusem takich programów jest to że zaczynają kreować kolejnych partaczy. Naoglądają się młodzi programów w TV a później masz ochotę takiego zabić gdy przyjdzie Ci do roboty bo uważa że jeśli tak było w TV to tak się robi.
Mówisz że ludzie nie szukają najtańszych samochodów. Wierz mi z ręką na sercu że gdy szukałem Focusa to nie widziałem różnic między autami za 2500zł a autami za 4500zł ale to widzą tylko kumaci i masz rację że ludziom dużo do szczęścia nie trzeba. Ma się świecić i być droższe od tych które się nie świecą. Sieny za uczciwe pieniądze nikt ode mnie nie chciał a była za 500zł :) Postawiłem za 1800 do uzgodnienia i poszła za 1400. No cóż. Auta mogę zmieniać według własnych uznań. Ludzi już nie.
 
Ostatnia edycja:

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4850
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Szpachlę na gołą blachę i to na łączenie na zakładkę, spawaną punktowo. :D
 
Do góry Bottom