• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Przebranżowienie

Dołączył
21.07.2023
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Wadowice
Cześć. Mam 21 lat i skończyłem technikum informatyczne. Chciałbym się przebranżowić na mechanika samochodowego. Jak to zrobić. Mam możliwość pracy jako spawacz i przerobienie podręczników o mechanice samochodowej. Czy to mi pomoże znaleźć choćby praktykę? Czy lepiej dać sobie z tym spokój. Może jakiś kierunek studiów?
 

qwer7

Bywalec
Dołączył
7.02.2023
Postów
46
Punktów
11
Miasto
Łódź
To czemu palą się 60x rzadziej od spalinowych?
No jeśli tak jest liczona ta statystyka to całkiem możliwe, prawie 50 aut spłonęło przez elektryka który zapalił się Warszawie, no to w sumie mamy 50 do 1 na niekorzyść spalinowych ? :)
Gdzieś w papierkach te spalinowe pewnie będą widniały jako spalone.
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2034
Punktów
718
Front aut elektrycznych czeka na ustalenie przyczyny pożaru na tym statku. Może przyczyna był elektryk. Jeśli chodzi o pożar na gorczewskiej to do porzygania było wałkowane ze tam nie było nawet hybrydy.
 

qwer7

Bywalec
Dołączył
7.02.2023
Postów
46
Punktów
11
Miasto
Łódź
Jeśli chodzi o pożar na gorczewskiej to do porzygania było wałkowane ze tam nie było nawet hybrydy.
Może i tak jak mówisz, ja tam nie wiem, aż tak drobiazgowo nie śledziłem tematu.
Jednak o takie zdarzenie nie trudno, zwłaszcza gdy będzie takich aut coraz więcej, a chyba będzie.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2287
Punktów
618
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
W lutym zeszłego roku też spłonął statek z czterema tysiącami aut z grupy VAG i nawet Reuters donosił, że z winy zapłonu baterii w jednym z elektryk na pokładzie, ale wszystko poszło na dno i Front Aut Elektrycznych (xD) zaprzeczył tym informacjom i ogólnie czeski film, bo śledztwa nie ma jak przeprowadzić. Także nawet jeśli te 50 w Wawie to nie z winy EV to dzisiejsze 3000 samochodów i jeden statek i zeszłoroczne 4000 samochodów i jeden statek, mówi samo za siebie.
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2034
Punktów
718
Czyli co by nie było.
 

Załączniki

  • IMG_3358.jpeg
    IMG_3358.jpeg
    843,2 KB · Wyświetleń: 13
  • IMG_3357.jpeg
    IMG_3357.jpeg
    294,6 KB · Wyświetleń: 13
  • IMG_3356.jpeg
    IMG_3356.jpeg
    265,9 KB · Wyświetleń: 13

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1708
Punktów
480
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
żaden parking podziemny
No to spalinowe zaraz nie będą mogły wjeżdżać na parkingi podziemne, po tym jak po pożarze jakiegoś diesela na parkingu podziemnym jest blok do wyburzenia :D https://wgospodarce.pl/informacje/86892-warszawa-wybuch-elektryka-splonelo-50-aut-blok-zniszczony

No i na zwykłe parkingi też:
Ostatnie 4 lata to ogólnoświatowa pandemia i konflikt zbrojny, który odcisnął piętno na gospodarce całego świata, więc żebyś się nie zdziwił.
I coś takiego będzie co kilka lat? Bo by musiało żeby ceny samochodów jeszcze kilka razy urosły, na razie był tylko skok w górę przez kowidy i inne riosyskie misje stabilizacyjne, a od tej pory ciągle stoją albo spadają.
Liczba zapytań o zrobienie DPFoff, EGRoff, AdBlueOff, spadła na przestrzeni ostatnich 3 lat o mniej więcej 70-80%, za to wzrosła o około 40-50% zapytań o montaże bądź wymiany na nowe i widać to jak na dłoni po tym, ile się sprzedaje teraz zamienników katów i DPFów.
źródło?
Taaa, taki bilans to może jest max 3-4 miesiące w roku, choć i tak powątpiewam w takie liczby.
przez 8 miesięcy. Przez pozostałe 4 z węgla jest 70%. A spalinowe ekooszołomy zwykle twierdzą że prąd przez cały rok jest w 80%(a niektórzy że nawet w 100%) z węgla.
No jeśli tak jest liczona ta statystyka to całkiem możliwe, prawie 50 aut spłonęło przez elektryka który zapalił się Warszawie, no to w sumie mamy 50 do 1 na niekorzyść spalinowych ? :)
Gdzieś w papierkach te spalinowe pewnie będą widniały jako spalone.
Opierasz się na kłamliwej propagandzie, która w dodatku została już publicznie zdemaskowana:


Btw. samo to, że trolle muszą sobie fabrykować taką propagandę pokazuje, że elektryki się praktycznie nie palą, gdyby było inaczej to po prostu rozsyłaliby filmiki i informacje o prawdziwych pożarach, a nie np. podpisywali filmik płonącego spalinowca jako pożar elektryka, np:
W sumie tych fejków jest chyba więcej niż prawdziwych przypadków

Btw2. jak bym miał pójść trochę w foliarskie hipotezy spiskowe(typu "wmuszajom nam elektryki bo hcom nam zabrać samochody, bedziem jeździć wszyscy zbiorkomem i jeść robaki"), to zauważyłbym kilka dziwnych zbiegów okoliczności przy poprzednim zatoniętym statku z samochodami:
-był ubezpieczony na większą kwotę niż zwykle
-większość samochodów tam była już kupiona, po starej cenie sporo niższej niż obecna, producent może klientowi powiedzieć "sorry, pański samochód jest na dnie, zwracamy kwotę którą pan zapłacił", a potem z ubezpieczenia zgarnąć kwotę po obecnej wartości.
-zaginęły materiały z monitoringu
-udało się go ugasić i holować, ale po kilku dniach holowania nagle od tak zatonął, w dodatku w najgłębszym możliwym miejscu na całej trasie holowania, akurat tam.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Źródło @nanab ?

No przecież robi w tym, więc pewnie mówi z pierwszej ręki co widzi, zamiast czytać Ci gazety.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Na temat, nie na temat...
1911, ladowanie fury :)
 

Załączniki

  • 1690753652204.jpg
    1690753652204.jpg
    71,2 KB · Wyświetleń: 18

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
285
Punktów
68
Przypomnę nieśmiało, ze temat dotyczy przebranżowienia a nie elektryków.
o to to właśnie ...a tu elektrofazą :woot: zaleciało
Cześć. Mam 21 lat i skończyłem technikum informatyczne. Chciałbym się przebranżowić na mechanika samochodowego. Jak to zrobić. Mam możliwość pracy jako spawacz i przerobienie podręczników o mechanice samochodowej. Czy to mi pomoże znaleźć choćby praktykę? Czy lepiej dać sobie z tym spokój. Może jakiś kierunek studiów?
Cześć . powiem ci tak- przypadek z życia : do warsztatu w którym pracuję obecnie przyszli uczniowie z technikum na miesięczne praktyki (no wiem wiem, łebki po 18 lat ty już masz to za sobą) ale tak rozmawiam z jednym( w sumie to go uczę można powiedzieć ale darujmy szczegóły) i stwierdził że wszystko spoko ale on to nie widzi swojej przyszłości w zawodzie mechanika i po prostu tak jest bo jest żeby coś tam umieć sobie przy aucie zrobić a nie latać z każdą pierdołą na warsztat ...
powiem więcej sam się zastanawiam czy jest to sens dalej robić... bo diagnoza niektórych problemów jest kosmiczna, i czasem nawet kilka osób się zastanawia nad sprawą
Ale, żeby nie było tak szaro buro i ponuro to jeśli masz jakiekolwiek pojęcie o mechanice spróbuj podjechać do jakiegoś większego warsztatu i zapytać czy by cię np na staż z UP nie przyjęli , im się opłaca a ty być może dał byś radę się coś nauczyć żeby potem zostać na dłużej i pogłębiać wiedzę i rozwijać umiejętnośći
ps tylko nie do mirka albo sebka na opony na sezon bo się g...o dowiesz a jeszcze się zrazisz do tego na maxa
Pozdro i napisz jak sprawy się rozwijają
ps dopiero zerknąłęm teraz na datę - ale odkop zaliczyłem łuhuhuhu
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Informatyk to zawód skończony.
Mechanik raczej też.
Jest tego po uszy na rynku, każdy gotów rabotać za 5EUR/H.

Brakuje natomiast elektroników/elektryków.
Na tym forum też.
Połowa samochodów dzięki elektryce stoi.
A w przyszłości będą stały i kolejne. Wyobraź sobie teraz, że Cześki, Janusze i inni geniusze (choćby z tego forum) seryjnie zaczęli naprawiać auta tylko elektryczne.
I wtedy trzeba będzie ściągać ludzi ze wschodu, bo nie będzie komu robić. Nigeryjczycy są dobrzy w odwijaniu silników. Myślę, że po lekkim przeszkoleniu będą dobrzy do przewijania za aż 25zł/h netto na rączkę.
Bierz się za elektrykę z elektroniką ale musisz być twardy - bo bez znajomości programowania ten zawód w motoryzacji niczym dziś jest zatem na wstępie szkoły zacznij naukę niskopoziomowego assemblera oraz dodatkowo języka C.
Wtedy, po technikum elektrycznym będziesz gość.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
Elektryka i elektronika zawsze dla mnie byłą perłą w koronie...ale tu chodzi o przyszłość UFO i inne fantazje ;)

Piewczko, elektryk elektronik? Chyba tylko do zdiagnozowania problemu - w mechanice.

To nie są czasy, gdzie się naprawiało telewizory, czy pralki. Teraz wjeżdżają całe moduły i tyle. Za chwilę zepsują się czujniki w aucie przyszłości i Unia nakaże zezłomować cały samochód. Po co tu elektronik/elektryk? Zaraz będzie zakaz montażu silnika, czy skrzyni biegów...
Drutowanie i sztukowanie się kończy na naszych oczach. A jak się dowiedzą, że coś chciałeś odzyskać i zlutować, to przyklepią Ci handel odpadami. I narażanie ludzi na niebezpieczeństwo z tym związane.

Czasy Steviego Jobsa już się skończyły - wtedy "prosty elektronik" mógł dojść do tego do czego doszedł Steve. Ten etap jest już zamknięty.

A to o czym piszesz...to średnio rozgarnięty mechanik zrobi kurs elektryka i będzie wpinał CAŁE moduły w pojeździe elektrycznym.
Jaka diagnostyka? Chyba tylko ASO.
Może inaczej, albo jesteś elektrykiem/elektronikiem i jesteś inżynierem pracującym dla "koncernów" i NASA.
Albo jesteś po kursie elektryki i wpinasz moduły.
Nie ma trzeciego rozwiązania.
(oczywiście rozmawiamy o przyszłości 10-15-20 lat)

Sztukowania nie będzie. A jak będziesz sztukował, to pójdziesz siedzieć.
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Troszeczkę inaczej to widzę. Zanim moduł wyrzucimy wstawiając nowy - taki prawdziwy elektronik choćby po T.E. mając dobry sprzęt często jest na mocy wiele takich modułów przywrócić do życia. Myślę, że przez najbliższe lat 20 spokojnie będzie miał co robić w motoryzacji.
 

terespl

Początkujący
Dołączył
8.04.2025
Postów
5
Punktów
0
Miasto
Kęty
prawdziwy elektronik choćby po T.E. mając dobry sprzęt często jest na mocy wiele takich modułów przywrócić do życia
Tylko prościej i szybciej wymienić moduł na nowy. Niestety klienta będzie to więcej kosztowało. Coraz mniej się opłaca tracić czas na takie rzeczy. Chyba, że jakieś nietypowe/drogie moduły na rynku i wtedy można coś takiego naprawiać nawet wysyłkowo.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3177
Porady
1
Punktów
580
Dobry elektronik i z pojęciem szybciej zdiagnozuje i wymieni element w module czy innej płycie PCB i taniej jak nowa elektronika, element będzie kosztował 20 groszy i nowy moduł będziesz wymieniał? Właśnie ja powiedziałbbym, że naprawa elektroniki powoli wraca, co raz więcej ludzi woli wymienić element z diagnozą za parę stów jak wymieniać na nowe za parę tysięcy, fakt serwisy tak robią bo szkoda im czasu na diagnozy, brak ludzi i kombinowania i pomiarów., raz się trafi, że wystarczy że spojrzysz na płytę i juz wiesz a czasem stukasz godzinami miernikiem ale to wciąż taniej dla klienta.
 

terespl

Początkujący
Dołączył
8.04.2025
Postów
5
Punktów
0
Miasto
Kęty
Wszystko zależy od kosztu modułu i czasu, który trzeba poświęcić na diagnozę. Ale popatrz, kto w dzisiejszych czasach naprawia telewizor? Stary najczęściej ma kilka lat, a nowy nie jest taki drogi. Nie mówiąc o tym, że nie ma elektroników, którzy by się tym zajęli. Lodówka, pralka - to samo, jak coś padnie, to najczęściej złom.
 
Do góry Bottom