Prawie nikt nie naprawia bo koszt matrycy przekracza koszt identycznego, sprawnego telewizora. Winni są producenci TV. A czemu? Bo nie ma przepisów regulujących ceny. Chcesz od producenta matrycę 4K 50" - dostaniesz ale w cenie całego, nowego telewizora ze sklepu.
Druga sprawa, nie każdy chce elektronikowi płacić bo myśli, że takie podświetlenie matrycy albo paski na ekranie robi się w 5min. Dwie godziny to rozbiera się i składa taki TV, dostań się tam do diod z podświetlenia... Robiłem swojego czasu ale dałem na luz. Dobrego 4K 40" to i za 200EUR z hakiem idzie dziś kupić w jakiejś promocji.
Ps. A ja właśnie przy popołudniowej kawusi - zlecenie wstawienia mocniejszych końcówek mocy do starego Sony GT. Jest 4x45W a ma być 4x60W bo ktoś tam na osiedlu spać mie może, wzmacniacz w E36 nie hula na pełnej mocy bo radyjko za mało daje.