Kończy mi się przekładnia kierownicza w RAV4, 2006 rok, wspomaganie na silniku elektrycznym. Czy jest sens kupować nową tanią przekładnię kierowniczą w zamienniku? Czy za rok będę rozbierał drugi raz ze względu na jakość części? Nowy chińczyk to około 400 zeta a oryginał regenerowany to 1400 zeta. Są też droższe zamienniki firm DRI, TRISCAN, SPIDAN – około 1400 zeta. Ta, która jest na aucie była już regenerowana kilka razy i teraz wolałbym włożyć inną. Proszę o poradę, nie znam rynku części zamiennych.
