Znajomy44
Początkujący
- Dołączył
- 22.02.2024
- Postów
- 6
- Punktów
- 0
Witam
Koledzy chiałbym prosić o wasze opinie. Mianowicie jak w temacie. Silnik V12 6.0 Mercedes silnik M120 92 rok blok alusilowy. Zatarty jeden z cylindrów. Powód płyn na tłok kolizja z płynem skrzywionya korba i zatarty z tego powodu tłok i cylinder. Szlifierz zapewniał że nie przepchnie tuleja sąsiedniego cylindra bo ścianka jest dość gruba ale przepchnął o 5 setek i tylko jeden sąsiedni . Kolejne są ok.
Tuleję nie dał alusilową tylko żeliwną.
Moje pytanie z prośbą o odpowiedzi czy jest to do zaakceptowania ? Czy można tak składać ten silnik. Ja mam jakieś swoje zdanie ale nie chcę nic nikomu sugerować zwłaszcza , że nigdy nie uważam się za najmądrzejszego i zawsze lubię posłuchać co mają inni do powiedzenia.
Bardzo proszę o rzeczowe odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich !
Koledzy chiałbym prosić o wasze opinie. Mianowicie jak w temacie. Silnik V12 6.0 Mercedes silnik M120 92 rok blok alusilowy. Zatarty jeden z cylindrów. Powód płyn na tłok kolizja z płynem skrzywionya korba i zatarty z tego powodu tłok i cylinder. Szlifierz zapewniał że nie przepchnie tuleja sąsiedniego cylindra bo ścianka jest dość gruba ale przepchnął o 5 setek i tylko jeden sąsiedni . Kolejne są ok.
Tuleję nie dał alusilową tylko żeliwną.
Moje pytanie z prośbą o odpowiedzi czy jest to do zaakceptowania ? Czy można tak składać ten silnik. Ja mam jakieś swoje zdanie ale nie chcę nic nikomu sugerować zwłaszcza , że nigdy nie uważam się za najmądrzejszego i zawsze lubię posłuchać co mają inni do powiedzenia.
Bardzo proszę o rzeczowe odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich !