Bolec
SuperMechanior
- Dołączył
- 3.01.2015
- Postów
- 106
- Punktów
- 1
- Wiek
- 31
Witam wczoraj w pechowy 13 moja laguna odmówila posłuszeństwa a mianowicie z rana zapaliłem ją zaczeła nie równo chodzić i dymić na czarno jak by miała zgasnąć a jak juz się zagrzała to dałem gazu to poszły sadze z tłumika i zaczelo coś drajgotać jakby miała sie pompa rozlecieć a wiec zgasiłem. Po chwili zapaliłem zsczeła normnie chodzic i wyruszyłem w trase ale do 2 tyś obrotów ledwo sie wkrecała a powyźej zaczeło coś drajgotać jak pompa i zaczoł dymi normalnie sadzami ze nic za mna nie było widac aź zapaliła mi się kontrolka czerwony silnik i auto zgasło . Stawiam na pompe ale nie jestem pewien , czy ktoś z was koledzy miał taki problem ?
