Kolego "ludo 44",nigdy nie napisałem jeśli udało Ci się to doczytać że wszyscy polscy mechanicy to oszuści,dotyczyło to tych do których warsztatów na swoje nieszczęście trafiałem-to po pierwsze.Po drugie jeżeli chcesz pomóc swoim doświadczeniem to najpierw dobrze przeczytaj temat bo ja wyraźnie napisałem że po wymianie katalizatora po 3 miesiącach zaczął gwizdać,więc tego gwizdu przed wymianą jak i zaraz po wymianie nie było.Jeżeli chodzi o Twoje uwagi do mnie odnośnie polskich mechaników to pisałem o tych którzy uwarzali się za wielkich znawców a naprawili samochód wtedy jak połowę części najpierw wymienili a później wmawiali że wszystkie te części były zepsute,czyli w perfidny sposób chcieli wykorzystać swoich klientów.Może Ty jesteś szczęściarzem ale ja miałem kilka takich sytuacji gdzie przy wymianie rozrządu nie wymieniono mi pompy wodnej i paska,a jak się pewnie orientujesz to wiesz co grozi silnikowi gdy pasek się zrywa.Mało tego próbowano mi wmówić że te części były nowe.Nie chcę rozwlekać ale zakończenie było takie że mechanik ponownie wymienił rozrząd a ja straciłem mnóstwo czasu.I poprzez takich mechaników można mieć zaufanie?I nie mów że pierwszy raz coś takiego słyszysz.A po trzecie to dlatego jestem na tym forum "Polskich Mechaników"kolego, bo mam do nich zaufanie,i większość porad udzielanych przez nich było trafione bo widać że są fachowcami
no widzisz kolego może mieszkając w Anglii miałem to szczęście że nie trafiłem na żadnego mechanika oszusta.Zostawiałem samochód z kluczykami i wracałem jak dostałem telefon że samochód gotowy do odbioru.Filtr cząstek stałych sam kupiłem i w mojej obecności był zakładany.Przejechałem na nim ok 3000km przez 3 miesiące.W tej chwili przy dodawaniu gazu DPF/filtr cząsteczek stałych/,gwiżdże.Równolegle samochód wszedł w tryb awaryjny /wyświetliła się kontrolka"check induction",silnik stracił moc i max szybkość którą można osiągnąć to 70mil/godz.Mało tego wymieniłem "Map sensor"to jest czujnik podciśnieniowy turbiny,i nadal nie można wykasować błędu z komputera.Po podniesieniu samochodu na podnośniku gwizd nie pochodzi od strony silnika,bo jeszcze myślałem że to może turbina,a jedynie z pod katalizatora.Silnik cały czas chodzi równo ,odpala od dotknięcia,.Już nie wiem co to może jeszcze być.Zastanowiło mnie to AD Blue do katalizatora,co mi zasugerowano i dlatego przez czystą ciekawość ruszyłem ten temat katalizatora na forum.
no właśnie to samo powiedział mi ten angielski mechanik to jest ADBlue to jest płyn na bazie mocznika,który zostaje wkraplany dopiero po dłuższej jeździe na autostradzie na przykład,i to oczyszcza katalizator.Podobno tego płynu jest na 50.000km i później trzeba uzupełnić.Bez tego płynu katalizator zaczyna gwizdać.Tylko gdzie jest ten zbiorniczek na ten płyn?.To jest ciekawe.