Auto ciezko pali na zimnym silniku... Prosze zobaczyc zalaczone filmiki. Auto kupilem z nowymi cewkami zaplonowymi (6x oryginal renault), 6x nowe swiece bosch, swiezy olej + filtry, nowa uczelka kolektora. Z mojej strony auto dostalo:
- czyszczenie przepustnicy
- uszczelnienie odmy (skamieniale rurki)
- nowy akumulator (stary mial marna pojemnosc)
Przy uruchamianiu slychac wyrazny stuk po ktorym auto zaczyna pracowac prawidlowo. Brzmi to troche jak klapka ktora sie zamyka pod wplywem podcisnienia? Bzdury opowiadam?
Zimny silnik:
Dodatkowo, rozgrzane auto, pracujace na wolnych obrotach smierdzi z wydechu spalinami, jajkiem, benzyna. Silnik jakby kuleje do 2.5 tys. obr. Przy gwaltownym dodaniu gazu z wolnych obrotow nie wkreca sie zbyt zwawo... Ma sie wrazenie jakby bylo za duzo paliwa. Podczas jazdy np. na 5 biegu (ok 1800 obr.) i przy gwaltownym dodaniu gazu potrafi sie przyciac na chwile, po czym zacznie rozpedzac ale tez niezbyt zwawo. Czuc ze ma moc powyzej 3500 obr. Z dolu wogole nie czuc tych 210KM...
- czyszczenie przepustnicy
- uszczelnienie odmy (skamieniale rurki)
- nowy akumulator (stary mial marna pojemnosc)
Przy uruchamianiu slychac wyrazny stuk po ktorym auto zaczyna pracowac prawidlowo. Brzmi to troche jak klapka ktora sie zamyka pod wplywem podcisnienia? Bzdury opowiadam?
Zimny silnik:
Dodatkowo, rozgrzane auto, pracujace na wolnych obrotach smierdzi z wydechu spalinami, jajkiem, benzyna. Silnik jakby kuleje do 2.5 tys. obr. Przy gwaltownym dodaniu gazu z wolnych obrotow nie wkreca sie zbyt zwawo... Ma sie wrazenie jakby bylo za duzo paliwa. Podczas jazdy np. na 5 biegu (ok 1800 obr.) i przy gwaltownym dodaniu gazu potrafi sie przyciac na chwile, po czym zacznie rozpedzac ale tez niezbyt zwawo. Czuc ze ma moc powyzej 3500 obr. Z dolu wogole nie czuc tych 210KM...
Ostatnia edycja: