• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Renault Modus 2004 1.6 nie odpala

mejti

Początkujący
Dołączył
25.04.2022
Postów
9
Punktów
0
Czesc,
mam problem z takim tworem jak renault modus.
Auto jest benzyna+LPG.
Od jakiegoś czasu (najczęście gdy było wilgotne powietrze lub padał deszcz) nie mogłem go odpalić.
Rozrusznik kręci, kręci ale auto nie odpala, po godzinie odpala od strzała, czasem po trzech.
Zdarzało się to raz na miesiąc, ale od około 3 miesięcy jest katastrofa, auto nawet przy +20 tak jak było niedawno nie odpaliło.
Pompe paliwa słychać.
U mechanika były wymieniane świece, cewka zapłonowa i czujnik położenia wału (bo komputer pokazał błąd z tym czujnikiem), ale nic to nie dało.
Podkusiłem się nawet żeby sprawdzić czy silnika nie zalewa gazem, wyjeździłem cały gaz i od kilku dni jeżdżę na benzynie, ale to też za wiele nie pomogło, wciąż jest ten sam problem.
Już nie mam pomysłu o co może chodzić, mechanik wysyła do gazownika, ale skoro nie ma w butli i całym układzie gazu to może to wciąż być wina gazu?
Dodam, że jak popchnie się auto, wrzuci dwójkę i bardzo delikatnie popuści sprzęgło to odpala na popych.
Wczoraj miałem nawet sytuację, że nie znowu kręcił rozrusznikiem i nie odpalał więc odpalałem na popych bo pilny wyjazd miałem, jak odpalił to po sekundzie zgasł od razu i wtedy już normalnie zakręcił i odpalił przekręcając stacyjkę.
Problem tak bardzo się nasilił, że w ostatnich dwóch tygodniach odpalił normalnie może 2 razy.
 

nickel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.02.2015
Postów
3596
Porady
1
Punktów
674
Wiek
61
Miasto
WLKP
Sprawdz parametr obrotow wału jak nie pali.
 

mejti

Początkujący
Dołączył
25.04.2022
Postów
9
Punktów
0
W jaki sposób to sprawdzić? Właśnie wyszedłem do pracy i znowu nie odpalił. Kręci kręci i nic.
Oczywiście jak oddawałem do mechanika to wszystko było jak należy i odpalał normalnie.
 

mejti

Początkujący
Dołączył
25.04.2022
Postów
9
Punktów
0
Czy czujnik wałka rozrządu miałby jakiś wpływ na to?
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
33
Miasto
Xxx
Był u mechanika... Weź panie mily.. Mechanik na nie palace auto z miejsca nie wali Ci świec i cewki tylko sprawdza czemu ono nie odpala jeśli było by tak że zaczyna od wymiany wyżej wymienionych... nazywał by się zgadywaczem nie mechanikiem... A u takich zostawiając auto zostawisz też wypłatę i dalej ch....
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
356
Punktów
157
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Był u mechanika... Weź panie mily.. Mechanik na nie palace auto z miejsca nie wali Ci świec i cewki tylko sprawdza czemu ono nie odpala jeśli było by tak że zaczyna od wymiany wyżej wymienionych... nazywał by się zgadywaczem nie mechanikiem... A u takich zostawiając auto zostawisz też wypłatę i dalej ch....
Jaja to się dopiero zaczynają, gdy auto źle pracuje i jest na gazie. Mechanik twierdzi, że to wina gazownika, gazownik, że mechanika. Czasem sobie do tego wezmą elektryka i tak sobie klient krąży. To efekt cebulenia i tradycji. Mój dziadek naprawiał auto w szopie, mój ojciec naprawiał auto w szopie i ja też naprawiam w szopie bo po co w warsztacie przepłacać.
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
33
Miasto
Xxx
Dalej to samo auto w tej samej szopie stoi? ;)
 

mejti

Początkujący
Dołączył
25.04.2022
Postów
9
Punktów
0
Nawet nie mam jak sprawdzić błędów, bo za każdym razem jak auto stoi u mechanika to jak gdyby nigdy nic, pali od strzała.
Tak samo jak już podjadę do jakiegoś to auto jest już nagrzane i wszystko śmiga. Raz jedynie pokazało uszkodzenie czujnika wału. Poza tym tak jak mówię, on jak juz odpali na pycha to mogę od razu go zgasić i wtedy juz normalnie odpala rozrusznikiem w sekundę.
A co do mechanika, niestety kolego tak jak piszesz, zostało wymienione to co napisałem powyżej, skończyło się na tym że mechanik stwierdził że za dwa dni weźmie znowu to auto i sprawdzi rozrusznik bo według niego może nie kręcić wystarczająco szybko, zanim zdążyłem mu go oddać żeby sprawdził ten rozrusznik to powiedział żebym pojechał do gazownika bo pewnie go zalewa gazem.
Ale wyjeździłem ten gaz do konca, pojezdzilem na benzynie samej 2 dni i żadnej poprawy.
Ostatecznie mechanik się na mnie wypiął, nie odbiera, nie odpisuje.
Ja rozumiem, że mechanicy nie przepadają za modusem bo tutaj trzeba wszystko rozebrać żeby cokolwiek zrobić, ale to mógł powiedzieć a nie marnowac czasu a nie ja sie teraz bujam z tym dalej :D
I żeby nie było, to nie był warsztat z przypadku tylko jeden z lepszymi opiniami w tym miescie, i ogólnie to ten problem był oglądany chyba przez już 4 różnych mechanikow :D
No coz, chyba trzeba rozejrzec sie za nowym autem bo od dluzszego czasu w sumie nie mam czym jezdzic :D
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
356
Punktów
157
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Więc najlepiej jak nie będzie odpalać poszukaj kogoś, kto świadczy usługi również mobilnie i sprawdźcie błędy oraz parametry w trakcie odpalania. Możesz jeszcze zobaczyć multimetrem jaki jest spadek napięcia w trakcie rozruchu. Kończący się akumulator lub problemy z instalacją (zaśniedziała masa itp) mogą podobnie się objawiać. Na zimnym silniku gdy potrzeba większego prądu do rozruchu spadek napięcia wywołuje problemy, a gdy nawet na chwilę akumulator dostanie prądu na pracującym silniku jego wydajność się poprawia.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Kiedy czytam takie tematy jak ten to momentami mam wrazenie, ze to pisze jedna osoba, ktora rejestruje nowe konto co kilka dni, bo narracja i sposob pisania jest podobny. Niestety nie mam uprawnien zeby sprawdzic takie rzeczy, a szkoda.
Nawet nie mam jak sprawdzić błędów...
Nie rozumiem calego tego litania i po co je piszesz. Nie rozumiem tez jakiej pomocy oczekujesz od forum. Jezeli:
a) szukasz kogos kto Ci ogarnie auto - to zle sie wyrazasz. Napisz skad jestes i czy jest ktos w zasiegu, ktory Cie interesuje i tyle.
b) rozpytujesz, bo chcesz naprawic na wlasna reke - to pytaj konkretniej
za każdym razem jak auto stoi u mechanika to jak gdyby nigdy nic, pali od strzała.
i ogólnie to ten problem był oglądany chyba przez już 4 różnych mechanikow :D
Widocznie nie pozwoliles im rozwinac skrzydel w sprawie diagnozy, na przyklad nie zostawiles samochodu zeby po prostu ostygl i zeby ktorys z nich mogl sprobowac chociaz wywolac usterke. Daleki jestem od oceniania Ciebie czy tych, ktorzy ogladali Twoj samochod, natomiast z samego opisu wynika, ze auto trzeba zostawic i wziac na klate przynajmniej koszta diagnozy a potem zobaczyc jaka ona bedzie i co na tej podstawie zobaczyc co robic dalej.
Wczoraj miałem nawet sytuację, że nie znowu kręcił rozrusznikiem i nie odpalał więc odpalałem na popych bo pilny wyjazd miałem, jak odpalił to po sekundzie zgasł od razu i wtedy już normalnie zakręcił i odpalił przekręcając stacyjkę.
To jest bardzo dobra wskazowka dla tego kto bedzie Ci diagnozowac auto, postaraj sie o niej nie zapomniec.
Problem tak bardzo się nasilił, że w ostatnich dwóch tygodniach odpalił normalnie może 2 razy.
Ujme to tak... Kiedy wstajesz rano z wyra i masz okazje sie chwile porozciagac i odetchnac zanim dobrze otworzysz oczy to wszystko wydaje sie byc normalnie, nawet jezeli cos Cie gdzies delikatnie boli.
Natomiast kiedy ktos Cie wygania z lozka kopniakiem i kaze biegac a Ty jeszcze nawet oczu dobrze nie otworzyles to juz wyglada to inaczej, a jezeli bedzie tak regularnie to w koncu sie poddasz.
Twoj silnik tez sie w koncu podda jak bedziesz go kopac sprzeglem i kazac biec 1500/min, zamiast grzecznie poglaskac go rozrusznikiem jakies 300/min i powiedziec zeby wstawal.
Lepiej mu od tego "pychania" nie bedzie.
 

mejti

Początkujący
Dołączył
25.04.2022
Postów
9
Punktów
0
Kiedy czytam takie tematy jak ten to momentami mam wrazenie, ze to pisze jedna osoba, ktora rejestruje nowe konto co kilka dni, bo narracja i sposob pisania jest podobny. Niestety nie mam uprawnien zeby sprawdzic takie rzeczy, a szkoda.
Tego nie będę nawet komentował.
Nie rozumiem calego tego litania i po co je piszesz. Nie rozumiem tez jakiej pomocy oczekujesz od forum. Jezeli:
a) szukasz kogos kto Ci ogarnie auto - to zle sie wyrazasz. Napisz skad jestes i czy jest ktos w zasiegu, ktory Cie interesuje i tyle.
b) rozpytujesz, bo chcesz naprawic na wlasna reke - to pytaj konkretniej
Kolega wyżej zrozumiał, najwyraźniej nie ma problemów z interpretacją i próbą zrozumienia drugiego człowieka.
Pozwolę Ci napisać wprost, szukam osoby która miała, bądź ma podobny przypadek i w jakiś sposób się z nim uporała. Osoby, która naprowadzi co może powodować wyżej wymienione objawy.
Widocznie nie pozwoliles im rozwinac skrzydel w sprawie diagnozy, na przyklad nie zostawiles samochodu zeby po prostu ostygl i zeby ktorys z nich mogl sprobowac chociaz wywolac usterke. Daleki jestem od oceniania Ciebie czy tych, ktorzy ogladali Twoj samochod, natomiast z samego opisu wynika, ze auto trzeba zostawic i wziac na klate przynajmniej koszta diagnozy a potem zobaczyc jaka ona bedzie i co na tej podstawie zobaczyc co robic dalej.
Auto stało u każdego z mechaników od 2 do 4 dni. Jeśli nie wiesz, to prosiłbym Cię bardzo abyś nie próbował zgadywać, bo jesteś kolejnym "zgadywaczem" jak kolega wyżej ładnie określił takich jak Ty.
Nie próbuj także mówić jakie koszta powinienem brać na klatę, bo u każdego z mechaników koszta zostały pokryte.
To jest bardzo dobra wskazowka dla tego kto bedzie Ci diagnozowac auto, postaraj sie o niej nie zapomniec.
Dlatego też wspomniałem o niej tutaj.
Ujme to tak... Kiedy wstajesz rano z wyra i masz okazje sie chwile porozciagac i odetchnac zanim dobrze otworzysz oczy to wszystko wydaje sie byc normalnie, nawet jezeli cos Cie gdzies delikatnie boli.
Natomiast kiedy ktos Cie wygania z lozka kopniakiem i kaze biegac a Ty jeszcze nawet oczu dobrze nie otworzyles to juz wyglada to inaczej, a jezeli bedzie tak regularnie to w koncu sie poddasz.
Twoj silnik tez sie w koncu podda jak bedziesz go kopac sprzeglem i kazac biec 1500/min, zamiast grzecznie poglaskac go rozrusznikiem jakies 300/min i powiedziec zeby wstawal.
Lepiej mu od tego "pychania" nie bedzie.
W którym momencie napisałem, że auto odpalam regularnie na popych? Napisałem tylko, że w ostatnich dwóch tygodniach odpalił normalnie (czyt. rozrusznikiem) może 2 razy. To nie jest równoznaczne z odpalaniem codziennie na popych.

Prosiłbym, abyś wyszedł z tego tematu i wrócił do wymądrzania się i atakowania swoich współpracowników, a niekoniecznie użytkowników forum.
Automatyczne połączenie postów:

Więc najlepiej jak nie będzie odpalać poszukaj kogoś, kto świadczy usługi również mobilnie i sprawdźcie błędy oraz parametry w trakcie odpalania. Możesz jeszcze zobaczyć multimetrem jaki jest spadek napięcia w trakcie rozruchu. Kończący się akumulator lub problemy z instalacją (zaśniedziała masa itp) mogą podobnie się objawiać. Na zimnym silniku gdy potrzeba większego prądu do rozruchu spadek napięcia wywołuje problemy, a gdy nawet na chwilę akumulator dostanie prądu na pracującym silniku jego wydajność się poprawia.
Akumulator powinien być ok, ponieważ przekładałem od znajomego na jakiś czas i też występowały problemy.
Dzięki za podsunięcie pomysłu z tymi mobilnymi usługami, następnym razem postaram się w ten sposób to ogarnąć.
Natomiast dzisiaj znowu zauważyłem coś innego. Rano odpalił normalnie, od strzała, 2 minuty później zgasiłem go obok piekarni, jak wróciłem to już nie chciał odpalić. Zostawiłem go w spokoju na 5 minut, po 5 minutach spróbowałem jeszcze raz zakręcić i znowu od strzała.
Czy to może być pompa paliwa?
Cofające się paliwo?
Pompkę co prawda słychać po przekręceniu stacyjki
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Tego nie będę nawet komentował.
To nie bylo personalnie do Ciebie i jezeli to tak odebrales to przepraszam.
Pozwolę Ci napisać wprost, szukam osoby która miała, bądź ma podobny przypadek i w jakiś sposób się z nim uporała. Osoby, która naprowadzi co może powodować wyżej wymienione objawy.
Teraz wyrazasz sie duzo jasniej.
Auto stało u każdego z mechaników od 2 do 4 dni. Jeśli nie wiesz, to prosiłbym Cię bardzo abyś nie próbował zgadywać, bo jesteś kolejnym "zgadywaczem" jak kolega wyżej ładnie określił takich jak Ty.
Nie próbuj także mówić jakie koszta powinienem brać na klatę, bo u każdego z mechaników koszta zostały pokryte.
Tak jak pisalem - jestem daleki od oceniania Ciebie czy ludzi, ktorzy ogladali Twoj samochod.
Dlatego też wspomniałem o niej tutaj.
I bardzo dobrze, wiecej takich wskazowek i moze i przez internet da sie do czegos dojsc.
W którym momencie napisałem, że auto odpalam regularnie na popych? Napisałem tylko, że w ostatnich dwóch tygodniach odpalił normalnie (czyt. rozrusznikiem) może 2 razy. To nie jest równoznaczne z odpalaniem codziennie na popych.
Tak wywnioskowalem po Twoim opisie - problem sie nasila, taka dedukcja.
Prosiłbym, abyś wyszedł z tego tematu i wrócił do wymądrzania się i atakowania swoich współpracowników, a niekoniecznie użytkowników forum.
Uszanuje Twoja prosbe. Powodzenia z tematem.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Mejti, wywal tego swego szrota na złom, to i ty będziesz miał spokój i my, bo nie będziesz pisał tu bzdur na forum...:D
 

mejti

Początkujący
Dołączył
25.04.2022
Postów
9
Punktów
0
Mejti, wywal tego swego szrota na złom, to i ty będziesz miał spokój i my, bo nie będziesz pisał tu bzdur na forum...:D
Rozważam bardzo te opcje:)
A powiedz mi, jakie bzdury wypisuje? Bo pozwolilem sobie spojrzeć na Twoje odpowiedzi na tym forum i raczej to z Twoją główką malutką jest coś nie tak
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
33
Miasto
Xxx
Niee... Żaden handlarz.. Internetowy mądrala ale akurat swoje auta prowadza do mechanika ;)
 

mejti

Początkujący
Dołączył
25.04.2022
Postów
9
Punktów
0
Tak, widzę, w każdym poście musi szczeniak szczekać
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Jak tam mejti, już doszedłeś czy dalej się branzlujesz z tym szrotem ?:D
Moja oferta nadal aktualna... tylko jeszcze musisz zmienić opony na letnie... :D
 
Do góry Bottom