• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Renault Scenic 2 dziwne plastikowe popukiwanie

Karewer

Początkujący
Dołączył
5.12.2020
Postów
16
Punktów
0
Witam serdecznie. Zdaje sobie sprawę, że to może być jak wróżenie z fusów czy szklanej kuli, ale może ktoś będzie wiedział lub spotkał się u siebie z takim przypadkiem. Chodzi o takie dziwne plastikowe stukanie wewnątrz auta, dochodzące jakby spod deski rozdzielczej, trochę z kolumny kierowniczej.

Dobrze słychać od początku do 25 sekundy:
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
Witam serdecznie. Zdaje sobie sprawę, że to może być jak wróżenie z fusów czy szklanej kuli, ale może ktoś będzie wiedział lub spotkał się u siebie z takim przypadkiem. Chodzi o takie dziwne plastikowe stukanie wewnątrz auta, dochodzące jakby spod deski rozdzielczej, trochę z kolumny kierowniczej.

Dobrze słychać od początku do 25 sekundy:
Miałem ten sam objaw a raczej identyczny z 2 tygodnie temu, podejrzenie było, że Mcpherson amortyzatora padł, po wymianie było to samo, wracam na warsztat, wymiana sprężyn amorków z przodu (stare pordzewiałe prawie w opłakanym stanie co przed wymianą na tzw na oko nie wyglądało aż tak tragicznie, po wymianie się nie dziwiłem czemu tak stukały), cisza do tej pory. U mnie objawy były prawie identyczne przy skręcaniu prawo skrętnym, przy jeździe i lekkich skrętach prawie cisza była, najbardziej odczuwalne było przy wyjeżdżaniu z parkingu zaraz po odpaleniu auta skręceniu kołami i ruszeniu do przodu.
 

Karewer

Początkujący
Dołączył
5.12.2020
Postów
16
Punktów
0
Miałem ten sam objaw a raczej identyczny z 2 tygodnie temu, podejrzenie było, że Mcpherson amortyzatora padł, po wymianie było to samo, wracam na warsztat, wymiana sprężyn amorków z przodu (stare pordzewiałe prawie w opłakanym stanie co przed wymianą na tzw na oko nie wyglądało aż tak tragicznie, po wymianie się nie dziwiłem czemu tak stukały), cisza do tej pory. U mnie objawy były prawie identyczne przy skręcaniu prawo skrętnym, przy jeździe i lekkich skrętach prawie cisza była, najbardziej odczuwalne było przy wyjeżdżaniu z parkingu zaraz po odpaleniu auta skręceniu kołami i ruszeniu do przodu.
No widzisz. Czyli tak na prawdę jedyna rzecz, której nie wymienił mój mechanik, a powinien przy wymianie amorków z przodu. Teraz trzeci płacić podwójnie za jedną robotę. U mnie też niby okej były przy macaniu i weryfikacji. Mam nadzieję, że wymiana sprężyn załatwi sprawę :)
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
No widzisz. Czyli tak na prawdę jedyna rzecz, której nie wymienił mój mechanik, a powinien przy wymianie amorków z przodu. Teraz trzeci płacić podwójnie za jedną robotę. U mnie też niby okej były przy macaniu i weryfikacji. Mam nadzieję, że wymiana sprężyn załatwi sprawę :)
Daj info jak się sprawa zakończy :) tak po za tym dziwne, że sprężyn nie wymienił jak amory wymieniał. Sprężyny nie są tak drogie a robota ta sama.
 

Karewer

Początkujący
Dołączył
5.12.2020
Postów
16
Punktów
0
Dam znać na pewno. Też mnie to zastanawiało właśnie, że nie wymieniał. Początkowo myślałem, no ok, nie chce zdzierać. Teraz wiem, że powinienem kazać mu wymienić, bo muszę zapłacić właśnie za tą samą robotę drugi raz.
 

Karewer

Początkujący
Dołączył
5.12.2020
Postów
16
Punktów
0
Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Przepraszam za nieobecność. Już pisze. Mechanik sprawdzał i niby wszystko ok że sprężynami. Podejrzenie padło na lewe łożysko amortyzatora razem z poduszką. Po wymianie jest tak samo, a nawet dzieje się gorzej bo "pyka" nawet na postoju, co nie zdarzało się wcześniej.

Poniżej filmik:

Nie wiem czy to ma związek ale jakiś czas temu najpierw zaczęły się dziać takie właśnie odgłosy, a potem doszlo to takie pykanie jak by plastikowe:


Do tej pory wymienione zostało:
- Maglownica z końcówkami drążków
- Kompletne wahacze przód
- Amortyzatory przód komplet, ale sprężyny stare zostały
- Gumy stabilizatora
- Tuleje sanek i wspornik.

Problem w tym że wg. mechaników jest wszystko ok, auto super bezpieczne a jednak takie dźwięki denerwują i gdzieś w głowie mam z tyłu czy nic na pewno się nie wydarzy, a jeżdżę z 2 dzieci na codzień...
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom