Witam wszystkich...mam rovera 75 2.0 V6 benzyna z 1999r.
problem jak w temacie...jechalem i samochod zgasl bez niczego..juz nie dalem rady go odpalic..scholowalem go do domu i zaczelem sprawdzac co sie stalo..
wykrecilem swiece po swiecy i na zadnej nie ma iskry...co robic? moze mi ktos doradzic jak mam sie za to zabrac?? bo jestem w tym zielony..
problem jak w temacie...jechalem i samochod zgasl bez niczego..juz nie dalem rady go odpalic..scholowalem go do domu i zaczelem sprawdzac co sie stalo..
wykrecilem swiece po swiecy i na zadnej nie ma iskry...co robic? moze mi ktos doradzic jak mam sie za to zabrac?? bo jestem w tym zielony..
przyczyna okazal sie kluczyk....chyba padla w nim bateria i sie rozkodowal czy co bo wsadzilem zapasowy i iskra jest i autko pali