• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Rover streetwise 1.4 16 zaworowy brak ogrzewania

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
Auto przyjechalo z obiawami uszczelki pod glowica tzn.Wszystkie przewody wodne zapchane ''majonezem'' na maxa,wywalal wode ze zbiornika,brak ogrzewania. Uszczelke wymienilem,glowica byla w zakladzie na zplanowaniu i sprawdzeniu.Wszystkie przewody wodne,chlodnica,nagrzewnica przeczyszczone i udroznione hekto-litrami wody pod cisnieniem.odpowietrzane z 100 razy.I NADAL NIE MA OGRZEWANIA , gotuje i wywala wode!!!:(:(:(:(.Pompa dziala,termostat puszcza,uszczelka na 100%zalozona ''TOP-em''do gory.z malego wezyka w kolektorze wlotowym(tam gdzie ta mala kuleczka metalowa) jest przeplyw jak powinien.Ma ktos jakies pomysly co jeszcze sprawdzic??Dodam ze auto jak przyjechalo mialo zamontowana dodatkowa(zewnetrzna) pompe wody taka na 12v.(ale nie dzialala wiec ja usunolem).Podejzewam jeszcze ze moze byc cos namieszane z wezami(przez poprzednikow montujacych ta ekstra pompe).ma moze ktos schemat ukladu tego auta? Zawor wlanczajacy ogrzewanie(ten na lince) ominolem czyli tak jak by go juz nie bylo. Pomysly juz mi sie koncza:(:(:(.teraz juz w trakcie pisania pomyslalem jeszcze o korku w zbiorniku.ale auto w pracy i dopiero w poniedzialek bede walczyl dalej.Piszcie co o tym sadzicie.
 
Ostatnia edycja:

mateusek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.02.2012
Postów
1888
Punktów
183
Miasto
Dublin -Kraków
zrob 2dziórki w termostacie ,ostatnio kolega mi mowił robil w roverze ze tak robili jak auto było nawet na gwarancji :D
a co do ogrzewania weze do nagrzewnicy gorace?
 

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
bez termostatu okej? moze za pozno sie włancza wentylator?
bez termostatu nie sprawdzalem.Ale ogolnie to tak jakby dobrej cyrkulacji wody nie mial,choc pompa dziala na 100% i wszystkie przewody,chlodnica,nagrzewnica sa przeczyszczone.termostat tez sie otwiera po nagrzaniu.Glowica sprawdzona,uszczelka ''Top-em''do gory.W wezach nie jest namieszane bo tez bralem to pod uwage(spawdzilem dzis zdiecia w necie i sa ok)Jakies dziwne to wszystko,jeszcze takich jaj z tak prosta robota nie mialem.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
44
Miasto
PZ
auto miało zamontowaną dodatkową pompkę obiegową, ktoś już kombinował z ogrzewaniem, trzeba by pomierzyć temperatury na wejściu i wyjściu chłodnicy, poza tym to że węże od chłodnicy są gorące to nie znaczy że jest ona drożna, czeka cię jeszcze trochę roboty przy tym, nie ma lekko :)
 

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
A wiec tak koledzy,problem rozwiazany.Dla potomnych wyjasniam.Rover w swoich silnikach nowszej generacji wpadl na ''wspanialy''pomysl zamontowania na przewodzie wodnym idacym z pompy do nagrzewnicy niewidzialnego zaworu grzewczego/obiegowego dzialajacego na identycznej zasadzie jak tradycyjny termostat,nawet wyglada podobnie,tylko sporo mniejszy.(oczywiscie tradycyjny termostat w tym aucie tez jest)Do tego jest umieszczony w plastikowym trojniku(a raczej czworniku)Ktory to wygloda wlasnie jak zwykly kawalek plastikowych rurek majacych na celu polaczenie ze soba werzy gumowych i nic wiecej.I tu sie na to nabralem, tu byl ''haczyk''-w srodku jest termostacik.Z braku dostepnych czesci owej nowszej generaci podjechalem na zlom i ze starszego modelu wykrecilem cale tylne owerzowanie.Dodam ze w tym przypadku zamiast tego magicznego dodatkowego ''termostacika''jest jakby bajpas/przejscie miedzy jednym werzem a drugim w postaci ok 8-10mm wezyka o dlugosci ok 15mm laczy on ze soba zasilajacy z powrotnym.Wiec auto zrobione,ogrzewanie dziala,wody nie gotuje i nie wyzuca.Dzieki za zainteresowanie.Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:

wit2008

Początkujący
Dołączył
9.12.2016
Postów
18
Punktów
0
Wiek
64
Miasto
Solec-Zdrój
A wiec tak koledzy,problem rozwiazany.Dla potomnych wyjasniam.Rover w swoich silnikach nowszej generacji wpadl na ''wspanialy''pomysl zamontowania na przewodzie wodnym idacym z pompy do nagrzewnicy niewidzialnego zaworu grzewczego/obiegowego dzialajacego na identycznej zasadzie jak tradycyjny termostat,nawet wyglada podobnie,tylko sporo mniejszy.(oczywiscie tradycyjny termostat w tym aucie tez jest)Do tego jest umieszczony w plastikowym trojniku(a raczej czworniku)Ktory to wygloda wlasnie jak zwykly kawalek plastikowych rurek majacych na celu polaczenie ze soba werzy gumowych i nic wiecej.I tu sie na to nabralem, tu byl ''haczyk''-w srodku jest termostacik.Z braku dostepnych czesci owej nowszej generaci podjechalem na zlom i ze starszego modelu wykrecilem cale tylne owerzowanie.Dodam ze w tym przypadku zamiast tego magicznego dodatkowego ''termostacika''jest jakby bajpas/przejscie miedzy jednym werzem a drugim w postaci ok 8-10mm wezyka o dlugosci ok 15mm laczy on ze soba zasilajacy z powrotnym.Wiec auto zrobione,ogrzewanie dziala,wody nie gotuje i nie wyzuca.Dzieki za zainteresowanie.Pozdrawiam.

Witam. Ten termostacie to zawór ciśnieniowy zapobiegający zbyt dużemu ciśnieniu w układzie a pompa dodatkowa to dobry i sprawdzony sposób na nasze mrozy. Pozdrawiam
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1626
Punktów
347
Miasto
Piaseczno
rover nie lubi gotowania:) schematy sa na roverki.pl zresztą jak inne ciekawe rzeczy . ten zawór w kolektorze ssącym najlepiej od razu przerobić... po prostu wydłubać tą kulkę
 
Do góry Bottom