Witam!
Posiadam seata ibize z roku 2003 1.2 12v 64 koniki. Mam pytania w tym seacie jest łańcuch rozrządu, który podobno jest dość nieudolnie zrobiony tzn slizgi sa zbyt krótkie. Autko ma na liczniku 167 tyś km ( podobno). Nie wiem czy kiedykolwiek ktoś coś robił przy tym. Moje pytanie czy lepiej dla własnego spokoju wymienić na nowy łańcuch z nowymi dłuższych slizgami. Autko nie daje żadnych sygnałów, ale podobno to może nastąpić nagle przy odpaleniu lub gaszeniu silnika. Co o tym sądzicie? Czy lepiej nie ruszać jak nic się nie dzieje?
Pozdrawiam.
Posiadam seata ibize z roku 2003 1.2 12v 64 koniki. Mam pytania w tym seacie jest łańcuch rozrządu, który podobno jest dość nieudolnie zrobiony tzn slizgi sa zbyt krótkie. Autko ma na liczniku 167 tyś km ( podobno). Nie wiem czy kiedykolwiek ktoś coś robił przy tym. Moje pytanie czy lepiej dla własnego spokoju wymienić na nowy łańcuch z nowymi dłuższych slizgami. Autko nie daje żadnych sygnałów, ale podobno to może nastąpić nagle przy odpaleniu lub gaszeniu silnika. Co o tym sądzicie? Czy lepiej nie ruszać jak nic się nie dzieje?
Pozdrawiam.

.
ale tragedii nie ma.
wymieniłem ślizg bo wszystko wskazywało,że to jest przyczyną ale po 1 dniu auto wróciło z przeskoczonym rozrządem
na szczęście niekolizyjnie