Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Witam Panowie..Mam takie pytanie w sprawie cylindrów które się przytarły najprawdopodobniej z powodu wysokiej temperatury, tłoki spuchły, zatkany był kompletnie filtr powietrza.. Blok praktycznie nowy bez przebiegu, rysy kompletnie niewyczuwalne pod palcem tylko ślady ;/ Powinienem przehonować lekko cylindry i założyć nowe pierścienie, czy jest opcja że nie będzie żadnych strat ? Jak to wygląda według fachowców ? Cylindry z alusilu..Bardzo dziękuję za odpowiedź
Alusilu się nie honuje. Zupełnie inna charakterystyka zarówno materiału jak i gładzi. Co to za auto? Jak to nowy blok? Działo się coś z silnikiem czy po prostu zauważyłeś to po demontażu głowicy?
Żałuję, że nie pomierzyłem ciśnienia przed rozbiórką głowicy..Nie wiem Panowie czy na tym forum wolno się przyznać, ale to jest silnik z motocykla pozwoliłem sobie tutaj zadać to pytanie gdyż zasada działania jest taka sama i sytuacja mogła również wydarzyć się w aucie ;/ Silnik ma przebieg tylko 7 tys km, i normalnie bym się chyba nie zastanawiał tylko wyjął tłoki i założył nowe pierścienie + jakaś polerka bloku..Tylko tutaj niestety nie ma dzielonych cylindrów więc, żeby wyjąć tłoki z bloku trzeba rozebrać cały silnik na części pierwsze, trochę jest roboty Sytuacja prawie taka sama na wszystkich cylindrach ten ze zdjęcia chyba najbardziej, ślady od strony wydechu większe pewnie ze względu na temperaturę, gdyż wtrysk chłodzi denko od ssącej strony ;( Winowajcą wszystkiego jest to, że sprzęt kupiłem z zatkanym doszczętnie filtrem powietrza, gdyż mysz sobie zrobiła w środku gniazdo i naznosiła drewna trocin i wszystkiego po kolei Na początek myślałem, że winowajcą są jakieś drobiny które dostawały się do środka ale tutaj nie są podrapane cylindry tylko mają ślady tarcia.. Dodatkowo został tam założony wydech o większej przepustowości, i na moje było tak jakiś czas jechane, sam zrobiłem po kupnie przed obdukcją z 300 km niestety Większa przepustowość wydechu zmniejsza prędkość spalin, a więc nie ma już takiego ciągu gdyż nadciśnienie które generuję tłok podczas suwu wydechu maleje i spaliny mogą się wracać, pod koniec suwu wydechu przy ssuwie ssania zawór wydechowy jeszcze pozostaje minimalnie otwarty, gdy uchyla się już zawór ssący, i wtedy świeża mieszanka wpadająca do komory dodatkowo wypycha pozostałe spaliny na wydech..Tutaj było tak mało powietrza w dolocie, że tłok podciśnieniem zamiast pobierać świeże powietrze pobierał do wewnątrz spaliny przez co rosła temperatura co pomału zaczynało zabijać piec Teoretycznie im mniej powietrza tym więcej paliwa bo mieszanka się wzbogaca co jest lepsze dla silnika pod względem temperatury gdyż to za uboga mieszanka bardziej zabija silnik, jest też opcja wypłukiwania oleju z cylindrów przez zwiększoną dawkę paliwa, ale tutaj jest sonda waskopasmowa, która jak poczuje w wydechu paliwo to zuboża mieszankę więc po mojemu mapa się rozjeżdżała i przez to wszystko silnik pomału zaczynał się zabijać..Taka jest moja teoria na sytuacje która mnie spotkała, może ktoś mógłby to zweryfikować być może się mylę Aczkolwiek ja osobiście jako, że kompletnie nie czuje kompletnie rys pod palcem chyba odważyłbym się to złożyć ze względu na ciężki dostęp do tłoków, ale jeśli mam mieć z tego powodu jakiekolwiek straty mocy to będę musiał chyba się tym zająć..
Alusilu się nie honuje. Zupełnie inna charakterystyka zarówno materiału jak i gładzi. Co to za auto? Jak to nowy blok? Działo się coś z silnikiem czy po prostu zauważyłeś to po demontażu głowicy?
Wiem, że są firmy które robią to ceramiką dedykowaną do alusilu bo zwykła faktycznie nie daje rady, później docierają to specjalną pastą..Proszę przeczytać moją odpowiedź niżej wszystko wyjaśniłem
Chyba, że się mylę ze swoją teorią ale tylko ze względu że była sytuacja z zatkanym airboxem..Motor faktycznie stał ponad rok na zimnej hali bez odpalania, i był mało ogólnie mało jezdzony
Ziomuś, po pierwsze za dużo teorii. Po drugie, ten silnik ni ch*ja nie ma 7tys km, tylko znacznie więcej. Po trzecie - próbowałeś magnes przyłożyć od środka do tulei? Jak się przyglądam to tak średnio wygląda na alusil, chyba, że ktoś już to próbował zacierać papierem.
Ziomuś, po pierwsze za dużo teorii. Po drugie, ten silnik ni ch*ja nie ma 7tys km, tylko znacznie więcej. Po trzecie - próbowałeś magnes przyłożyć od środka do tulei? Jak się przyglądam to tak średnio wygląda na alusil, chyba, że ktoś już to próbował zacierać papierem.
Co robić, skręcić głowice na starej uszczelce pomiar ciśnienia dla pewności czy żaden pierścień nie stoi, jak wszystkie w normie to składać i zapomnieć ?
Co robić, skręcić głowice na starej uszczelce pomiar ciśnienia dla pewności czy żaden pierścień nie stoi, jak wszystkie w normie to składać i zapomnieć ?
Jak zrobisz honowanie alusilu honownicą do żeliwa to pozdro 600. Charakterystyka alusilu jest zupełnie inna, jak również jego obróbka.
@Kamil39, 2008 rok, 7tys przebiegu, aha. Sam napisałeś, że pytasz o zdanie fachowców, więc Ci mowię, że się dałeś zrobić w ch*a, bo po ilości nagaru na górze tulei i na denku, jak dla mnie ten silnik ma znacznie, znacznie więcej najechane. Rozbierałem silniki motocyklowe z przebiegami 30-40-50tys km i wyglądały znacznie lepiej niż ten. Możesz do tego dorabiać teorie jakie chcesz, nic to nie zmieni.
Tutaj mamy alusil chociaż teraz już sam nie jestem pewny na 100 % ale z danych wynika że tak..Nikasil w crossach honuja na kilka selekcji tłoka, osobiście również kiedyś korzystałem z takiej opcji
Głównie pytam, co dwie albo trzy głowy to nie jedna Biorę pod uwagę każdą opinie, i muszę mieć pewność że nie będzie żadnego kuku jeśli mam to składać..Jako, że wyczuwalnie rys kompletnie brak, skłaniam się ku temu żeby wrzucić głowice do pomiaru ciśnienia czego nie zrobiłem na początku bo sprawę wykryłem kamerą inspekcyjną, jeśli kompresja w normie to nowa uszczelka, i powinno być dobrze, gdyby ktoś był kategorycznie na nie lub jakakolwiek wyczuwalna rysa to od razu bym rozbierał..Do tego jeszcze nowe świece bo jak widać temperatura była
Bardzo mnie zastanawia Twoja odpowiedź, przeglądając ogłoszenia też trafiłem na blok który miał identyczne ślady no może trochę mniej..W opisie było napisane blok posiada ślady zimnej pracy, stan dobry Motor faktycznie kilka lat głównie stał, i mam na to papiery z Niemieckich przeglądów..Stał na tyle długo, że myszy się zagnieździły, oprócz tego 0 jakichkolwiek śladów zużycia
Aha, dlatego ignorujesz to co się do Ciebie pisze. Trzeba było dodać, że bierzesz pod uwagę tylko te posty, w których jest napisane to co chcesz przeczytać.
Kolega @ŁysyGdańsk miał na myśli motor w sensie silnik, a nie motocykl. Według niego silnik wygląda jakby stał z rok pod chmurą.
Ten tego, te rysy to naprawdę nic takiego co wymaga kilku stron zapytań i odpowiedzi. A trochę tych motorów- czy jak wolisz silników, w roku robię. Powiem więcej. Z miesiąc temu złożyłem 50tdi na tłokach od dwóch różnych dawców, osiowanym bloku, głowicach po strzale rozrządu i nowym wale.. i zapierdala..tu nie ma się co rozwodzić. Normalne zużycie przy przebiegu na poziomie pół bańki i tyle. Przetrzyj progi papierem, zakładaj czapkę, motor na miejsce i w drogę przyjacielu.
Automatyczne połączenie postów:
A i doczytałem o świecach.. chyba nie zajmujesz się silnikami na co dzień co? W odróżnieniu od reszty, jeśli wszystkie świece tak wyglądają to wskazują na dobrą kondycję silnika-czytaj kompresja, brak palenia oleju itd
Ten tego, te rysy to naprawdę nic takiego co wymaga kilku stron zapytań i odpowiedzi. A trochę tych motorów- czy jak wolisz silników, w roku robię. Powiem więcej. Z miesiąc temu złożyłem 50tdi na tłokach od dwóch różnych dawców, osiowanym bloku, głowicach po strzale rozrządu i nowym wale.. i zapierdala..tu nie ma się co rozwodzić. Normalne zużycie przy przebiegu na poziomie pół bańki i tyle. Przetrzyj progi papierem, zakładaj czapkę, motor na miejsce i w drogę przyjacielu.
Automatyczne połączenie postów:
A i doczytałem o świecach.. chyba nie zajmujesz się silnikami na co dzień co? W odróżnieniu od reszty, jeśli wszystkie świece tak wyglądają to wskazują na dobrą kondycję silnika-czytaj kompresja, brak palenia oleju itd
Wszystko jasne, zamykam temat..Co do świec jak najbardziej się zgadzam świeca nieokopcona na czarno czyli kompresja była przedmuchów też żadnych nie było cylindry nie zalane olejem ani paliwem jak widać po świecy..Ale tutaj rozchodzi się o kolor elektrody jest bardzo rudy z kolei inne świece z białym nalotem co świadczy o wysokiej temperaturze czyli ubogo ;/ Chyba że rudy to w normie i może faktycznie się mylę to proszę poprawić..Oczywiscie robię od małego tylko sobie, i mechanikiem się nie nazywam A co do motocykla to tragedii tam faktycznie nie ma, myślę że będzie to śmigać dalej tak jak wyżej napisane
Wszystko jasne, zamykam temat..Co do świec jak najbardziej się zgadzam świeca nieokopcona na czarno czyli kompresja była przedmuchów też żadnych nie było cylindry nie zalane olejem ani paliwem jak widać po świecy..Ale tutaj rozchodzi się o kolor elektrody jest bardzo rudy z kolei inne świece z białym nalotem co świadczy o wysokiej temperaturze czyli ubogo ;/ Chyba że rudy to w normie i może faktycznie się mylę to proszę poprawić..Oczywiscie robię od małego tylko sobie, i mechanikiem się nie nazywam A co do motocykla to tragedii tam faktycznie nie ma, myślę że będzie to śmigać dalej tak jak wyżej napisane
Z jednym się tylko nie zgodzę, gdzie Wy tam wszyscy widzicie taki wielki przebieg poza rdzą tam nie ma ani nawet mm progu, a te ślady które są to jeszcze oryginalne rysy honu poza tymi rysami o które się rozchodzi żadnych śladów pracy tłoka I jestem w stanie ten przebieg udowodnić pod każdym względem, w górnym miejscu gdzie tłok nie pracuje jest rdza tylko i wyłącznie przez to że silnik przez tyle lat stał, czasami odpalony niedogrzany skraplała się pewnie woda