Markopolo333
SuperMechanior
- Dołączył
- 3.11.2012
- Postów
- 161
- Punktów
- 4
- Wiek
- 48
Witam,jestem szczęśliwym posiadaczem saaba 9-5 2.0t.Podczas montażu lpg spaliłem kasete zapłonową ,jak nie mama pojęcia.Zaśmierdziało i koniec.Kupiłem drugą używaną oryginał za 150 zł coś tanio no ale gość mówił żę sprawna.
Włożyłem auto odezwało sie na sekunde i koniec brak iskry.Napięcia na
kostce: pin 10-+12v
pin 9-11,6v
pin 8-11,6v
pin 7-5v
pin 6 masa
piny od 1 do 4 -0 volt,to chyba sygnałowe.
Chyba sie połaszczyłem na ta cene bo używki są po 400 - 500zł.zamówiłem włoską nową i czekam .Prosze potwierdzcie czy sygnały mam ok.Czujnik obrotów ok na kompie opkazuje dobre obroty podczas kręcenia.
Włożyłem auto odezwało sie na sekunde i koniec brak iskry.Napięcia na
kostce: pin 10-+12v
pin 9-11,6v
pin 8-11,6v
pin 7-5v
pin 6 masa
piny od 1 do 4 -0 volt,to chyba sygnałowe.
Chyba sie połaszczyłem na ta cene bo używki są po 400 - 500zł.zamówiłem włoską nową i czekam .Prosze potwierdzcie czy sygnały mam ok.Czujnik obrotów ok na kompie opkazuje dobre obroty podczas kręcenia.
Ostatnia edycja: