• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Samochody na gaz są lepsze niż samochody elektryczne

Davpod

SuperMechanior
Dołączył
15.09.2018
Postów
736
Punktów
158
Czytalem o tym, nie chce mi sie juz szukac materialu. Zreszta nie istotne, kto co lubi... dla mnie prawdziwe samochody skonczyly sie max w 2000r. Wszystko nowsze to już tylko gadżety i zabawki nie zależnie czym są napędzane, może dlatego nie lubie elektryków bo nie ma takich "porządnych" i raczej już nie będzie niestety.
 
Ostatnia edycja:

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
Nawet dużo wcześniej, to po prostu stały się zabawki dla bab już dawno temu. Sprężyny i amortyzatory w zawieszeniu, pompowane opony, skrzynia z synchronizatorami, tłumik na wydechu, elektryczne rozruszniki, dach nad głową, kierunkowskazy, nieregulowany w czasie jazdy skład mieszanki i wyprzedzenie zapłonu, ogrzewana kabina, miękkie fotele, elektryczne szyby, światła włączane z kabiny. Od kiedy powstał pierwszy samochód to prześcigają się w tym kto zrobi bardziej zabawkowy i gadżeciarski pojazd.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
312
może dlatego nie lubie elektryków bo nie ma takich "porządnych" i raczej już nie będzie niestety.
Wtrace sie. Mozesz napisac co masz na mysli? Bo jestem ciekaw.

Piszac o sobie: im wiecej mam stycznosci z elektrykami tym bardziej zaczynam je lubic; zarowno jezdzic nimi, posiadac takie auto, jak i naprawiac.
 

Davpod

SuperMechanior
Dołączył
15.09.2018
Postów
736
Punktów
158
Nie no racja, elektryczne auta są fajne, to ja poprostu sie czepiam...
 

corsiarka

Początkujący
Dołączył
18.08.2022
Postów
15
Punktów
1
Ja uważam, że elektryki są spoko, zastanawiałem się nawet nad kupieniem, obawiam się tylko stacji ładowania. Znalazłem listę firm, którym można zlecić budowę stacji ładowania, ale mam pewne opory, że te ładowarki nie są zbyt dobre. Te przydomowe wydają mi się być słabsze, ale może to tylko mój chłopski rozum. Myślicie, że da się mieć elektryka i ładować go tylko na mieście? Czy ładowarka w domu jest jednak niezbędna?
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
Mieszkasz w bloku? Z jakiego miasta jesteś? Ustawowo masz mieć zagwarantowana możliwość dostępu chodzony do zwykłego gniazdka w garażu podziemnym. W praktyce wspólnota robi problemy. Nie możesz im powiedzieć po co chcesz gniazdo i podlicznik bo średniowiecze cię na stos widłami wrzuci. Przez 35 tys km zrobione wydałabym na paliwo jakies 16 tys zł jak dobrze liczyłem
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
34
Miasto
Xxx
Czytalem o tym, nie chce mi sie juz szukac materialu. Zreszta nie istotne, kto co lubi... dla mnie prawdziwe samochody skonczyly sie max w 2000r. Wszystko nowsze to już tylko gadżety i zabawki nie zależnie czym są napędzane, może dlatego nie lubie elektryków bo nie ma takich "porządnych" i raczej już nie będzie niestety.
Albo właśnie stanąłeś na wiedzy i swoich umiejetnosciach na motoryzacji z tych lat i boisz się ruszać coś nowszego... Też kocham i często grzebie stare auta, mimo mojego młodego wieku ... Co nie zmienia faktu że taka Twoja wypowiedź kręci się w kierunku "za komuny to było lepiej" tak wiem nie te lata choć sam sens postu właśnie idzie w te strone
 
Do góry Bottom