Witam, od niedawna posiadam Seata Leona 2.0 tdi 170 km. Przedwczoraj oddałam samochód do mechanika na regenerację skrzyni, wyminę łożyska oporowego i rolki alternatora. Dziś gdy odebrałam auto po wyjechaniu od mechanika z pod maski zaczęło strasznie coś hałasować. Przed naprawą wszystko było w porządku, żadnego hałasu z silnika nie było. Wróciłam do mechanika zapytać się co się dzieje, wcześniej nie było tego dźwięku. On sam nie wiem skąd ten hałas i mówi że napewno to nie jego wina. No ale skoro przed naprawą wszystko było dobrze a po naprawie nagle auto zachowuje się inaczej to moja wina? Co mam teraz zrobić? Wydałam 2 tyś zł, a auto chodzi gorzej niż przed oddaniem do naprawy.
