Witam Wszystkich na forum,
Walczę już z autem od dłuższego czau, przeczytałem masę tematów i trudno jest mi określić przyczynę, dla tego bardzo proszę o pomoc. Postaram się dokładnie przedstawić problem.
Sprawa dotyczy silnika z instalacją gazową pierwszej generacji. Uruchomienie zimnego silnika jak i jego praca na benzynie przebiega bez problemów, aż do momentu rozgrzania, tzn do osiągnięcia temperatury ok 80 - 85 st.C. Po osiągnięciu tej temperatury nagle zaczyna się szybkie słabnięcie silnika, całkowity brak mocy i silnik ledwo pracuje - zawsze w okolicach tej samej temperatury. Po przełączeniu na gaz objawy znikają i silnik pracuje poprawnie. Po ponownym przełączeniu na Pb silnik pracuje poprawnie jednak po chwili pracy (mniej więcej ok 30 sek) silnik ponownie zaczyna gasnąć.
Podejrzewam sondę lambda, ponieważ jak się zorientowałem, w pracy na gazie jej sygnał nie jest brany pod uwagę przez sterownik gazu, jednak nie jestem pewien, co jeszcze w takiej sytuacji może być powodem takiej pracy. Czy inne czujniki silnika też są "odłączane" przy pracy na gazie, a podczas pracy na Pb powodują nieprawidłową pracę silnika ? Czy komputer przy temp tych 85 stopni przechodzi w inny tryb pracy, czy po prostu przy tej temp zaczyna odczytywać dane z jakiś czujników ?
Walczę już z autem od dłuższego czau, przeczytałem masę tematów i trudno jest mi określić przyczynę, dla tego bardzo proszę o pomoc. Postaram się dokładnie przedstawić problem.
Sprawa dotyczy silnika z instalacją gazową pierwszej generacji. Uruchomienie zimnego silnika jak i jego praca na benzynie przebiega bez problemów, aż do momentu rozgrzania, tzn do osiągnięcia temperatury ok 80 - 85 st.C. Po osiągnięciu tej temperatury nagle zaczyna się szybkie słabnięcie silnika, całkowity brak mocy i silnik ledwo pracuje - zawsze w okolicach tej samej temperatury. Po przełączeniu na gaz objawy znikają i silnik pracuje poprawnie. Po ponownym przełączeniu na Pb silnik pracuje poprawnie jednak po chwili pracy (mniej więcej ok 30 sek) silnik ponownie zaczyna gasnąć.
Podejrzewam sondę lambda, ponieważ jak się zorientowałem, w pracy na gazie jej sygnał nie jest brany pod uwagę przez sterownik gazu, jednak nie jestem pewien, co jeszcze w takiej sytuacji może być powodem takiej pracy. Czy inne czujniki silnika też są "odłączane" przy pracy na gazie, a podczas pracy na Pb powodują nieprawidłową pracę silnika ? Czy komputer przy temp tych 85 stopni przechodzi w inny tryb pracy, czy po prostu przy tej temp zaczyna odczytywać dane z jakiś czujników ?


Tzn pomiędzy mikserem a kanałem dolotowym powietrza do silnika jest śrubka.