W żadnym stopniu nie podważyłem Twojej wiedzy kolego, za to Ty skutecznie próbujesz podważyć moja. Wiadomo, ze autor nie popisał się z tymi krzywkami, ale to nie znaczy ze trzeba go wyśmiać jak clowna. Jeszcze się nie urodził taki co wie wszystko i myślę ze każdy z nas nie raz popełnił jakaś gafę.
Jeżeli chodzi o szkole. Ja jestem z zawodu technikiem elektronikiem, ale z zamiłowania do mechaniki pracuje już kilka ładnych lat w tym "brudnym" zawodzie.
Także kolego, najpierw spróbuj wytłumaczyć, a nie hejtuj.