I zazwyczaj oringi z zestawów nie pasująNo to wyciagniesz z zestawu swoje.
Nie ma problemu
najlepiej kupić sobie w ASO nowe i po problemieWidać, że zadko kupujesz oryginalne części. BMW, VW zazwyczaj pakuje z woreczki strunowe z ręcznie napisanym numerem jeżeli chodzi o drobnice.Dzisiaj przyjechał skraplacz Mahle/Behr AC 666000S. Nie zdejmowałem wszystkich kartoników ale na pierwszy rzut oka nie widać oringów. Zamówiłem z ASO te oringi i przyszły w foliowych torebkach z numerem napisanym markerem i teraz nie idzie sprawdzić czy to oryginały czy może ktoś wrzucił toprany heh. Sam skraplacz jak na firmę Mahle według mnie słabo wykonany jest pomalowany na czarno ale bardzo niechlujnie widać jakiś piach pod lakierem ale nie ma się co spodziewać po produktach made in China. Producent ten ma też wersję premium tych skraplaczy ale do 20 letniego samochodu płacić 600zl za kawałek aluminium to trochę przegięcia ale jakoś mam wrażenie ze niedługo będę żałowal tego zakupu. Ktoś tu o
A ile razy jeszcze ten skraplacz będziesz wymieniał w tym aucie? 600 zeta to akurat nie jest wielki pieniądz. Ja miałem w Ibizie lepszy dylemat, bo myślałem nad nową pompą wspomagania, ale taka jak na pierwszy montaż, z TRW, wychodziła za skromne 2500 zł. Jedna sztuka była za 1300 (może jakaś ze zwrotu), ale nie zaryzykowałem.Producent ten ma też wersję premium tych skraplaczy ale do 20 letniego samochodu płacić 600zl za kawałek aluminium to trochę przegięcia
