Ktoś, kto spuszcza olej czy inne płyny do wiader i potem je w nich trzyma raczej nigdy nie słyszał o sorbencie. U niego na drzwiach warsztatu wiszą jeszcze podkowy, bo a nuż ktoś zbłądzi i konia zakuć podjedzie

Ale kiedy jak piszesz,
wydarzy się coś grubszego, to sorbent jest wyśmienity w szybkim i skutecznym usunięciu skutków tego wycieku. Przejedź się kiedyś na tzw Dni Otwarte do fabryki, która ma większe prasy hydrauliczne i zapytaj czym neutralizują wycieki. Prócz wanien wychwytowych oczywiście.
Wiadomo, że na średnim/małym warsztacie, przy wysokiej samodyscyplinie pracowników nie jest to potrzebne, ale zawsze ze dwa woreczki warto mieć.

Niestety nie wiem jak działa sorbent autora tematu bo my używamy innego, coś jak strażacy mają, taki bardziej brązowy ale robi niezłą robotę.