Witam!
Drodzy mechanicy - potrzebuję porady, bo z lekka wymiękam już w kwestii szarpania budą i drgania silnika w swojej Madzi (rocznik i model w sygnaturze). Otóż sytuacja jest taka, że po rozgrzaniu (jak zejdzie ssanie) na jałowym biegu czuję lekki masaż pośladków. Nic się po za tym nie dzieje, nie wyrzuca checka, nie traci mocy, nie gaśnie. Takiej objawy są odkąd posiadam auto, czyli prawie rok. I prawie rok są też dziwne zapocenia w okolicach wtryskiwaczy (zdjęcia). Ostatnio postanowiłem zgłębić temat, jednak wymiana uszczelek na wtryskach jest dosyć skomplikowana (jak dla majsterkowicza bez zaplecza technicznego i wiedzy), a wizja zapowietrzenia układu paliwowego skutecznie pozbawia mnie zapału do rozkręcania połowy silnika. Nie wiem też, czy aby na pewno winne są owe uszczelki, ponieważ ciecz, która znajduje się w okół wtryskiwaczy nie pachnie, jak benzyna. W środku również nie czuć jej zapachu. Dodatkowo, poniżej wtrysków jest zapocony blok, więc ewidentnie gdzieś się poci.
Wyczyściłem wszystko, co można zrobić pod blokiem, czyli:
1) przepływomierz,
2) przepustnicę,
3) wszystkie rury dolotowe,
4) oczyściłem miejsce przy jednym wtrysku, żeby zaobserwować czy coś się tam zadzieje (po 20 km nic nie leci z okolic tego wtrysku),
5) odłączyłem akumulator na całą noc, żeby się zresetował komputer, a następnie jeździłem w różnych zakresach obrotów, żeby się przepustnica zaadaptowała.
W planach, na najbliższy weekend, mam zdjęcie całego plastiku i odsłonięcie kolektora z wtryskami, żeby dokładnie to wszystko wyczyścić i tzw. "jeździć, obserwować"
.
Byłem z tym u kilku mechaników i po przejrzeniu poduszek silnika nic nie stwierdzili. Jeden tylko napomniał, że obroty są ciut za niskie i stąd te drgania (i rzeczywiście, po leciutkim dotknięciu pedału gazu, przestaje wibrować), ale żeby to olać. Mnie to jednak gnębi i wprowadza w pewien rodzaj dyskomfortu, ponieważ lubię, jak wszystko z autem gra na 101%.
Wspomniane obroty przedstawiają się w taki sposób:
To jest tylko wycinek z całego wykresu. Czasami spadną też do 670.
Do tej pory wymieniłem świece (oryginalne Denso SK16PR-E11) oraz filtr powietrza no i olej wraz z filtrem na oryginalny Dexelia 5W30.
Czy to zapocenie może być przyczyną tych drgań? Wtryskiwacze cykają (filmik poniżej), ale podobno to jest ok. Gdzieś wyczytałem na tym forum, że ktoś miał podobne objawy i winny był pasek wielorowkowy. Planuję go wymienić "po dziesiątym".
Z góry dziękuję za wszelki odzew i chęć pomocy.
Pozdrawiam
WaszkaG
Drodzy mechanicy - potrzebuję porady, bo z lekka wymiękam już w kwestii szarpania budą i drgania silnika w swojej Madzi (rocznik i model w sygnaturze). Otóż sytuacja jest taka, że po rozgrzaniu (jak zejdzie ssanie) na jałowym biegu czuję lekki masaż pośladków. Nic się po za tym nie dzieje, nie wyrzuca checka, nie traci mocy, nie gaśnie. Takiej objawy są odkąd posiadam auto, czyli prawie rok. I prawie rok są też dziwne zapocenia w okolicach wtryskiwaczy (zdjęcia). Ostatnio postanowiłem zgłębić temat, jednak wymiana uszczelek na wtryskach jest dosyć skomplikowana (jak dla majsterkowicza bez zaplecza technicznego i wiedzy), a wizja zapowietrzenia układu paliwowego skutecznie pozbawia mnie zapału do rozkręcania połowy silnika. Nie wiem też, czy aby na pewno winne są owe uszczelki, ponieważ ciecz, która znajduje się w okół wtryskiwaczy nie pachnie, jak benzyna. W środku również nie czuć jej zapachu. Dodatkowo, poniżej wtrysków jest zapocony blok, więc ewidentnie gdzieś się poci.
Wyczyściłem wszystko, co można zrobić pod blokiem, czyli:
1) przepływomierz,
2) przepustnicę,
3) wszystkie rury dolotowe,
4) oczyściłem miejsce przy jednym wtrysku, żeby zaobserwować czy coś się tam zadzieje (po 20 km nic nie leci z okolic tego wtrysku),
5) odłączyłem akumulator na całą noc, żeby się zresetował komputer, a następnie jeździłem w różnych zakresach obrotów, żeby się przepustnica zaadaptowała.
W planach, na najbliższy weekend, mam zdjęcie całego plastiku i odsłonięcie kolektora z wtryskami, żeby dokładnie to wszystko wyczyścić i tzw. "jeździć, obserwować"
.Byłem z tym u kilku mechaników i po przejrzeniu poduszek silnika nic nie stwierdzili. Jeden tylko napomniał, że obroty są ciut za niskie i stąd te drgania (i rzeczywiście, po leciutkim dotknięciu pedału gazu, przestaje wibrować), ale żeby to olać. Mnie to jednak gnębi i wprowadza w pewien rodzaj dyskomfortu, ponieważ lubię, jak wszystko z autem gra na 101%.
Wspomniane obroty przedstawiają się w taki sposób:
Nazwa,Obroty silnika,,,
Dane,,[r/min],,,
,2017-08-03 14:24:55:660,699.000000,,,
,2017-08-03 14:24:55:869,696.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:094,700.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:287,695.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:492,693.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:698,693.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:927,693.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:111,694.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:325,688.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:550,690.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:764,689.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:970,689.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:180,688.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:394,680.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:602,680.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:790,691.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:991,690.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:207,687.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:413,688.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:626,689.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:856,695.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:053,695.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:252,696.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:456,691.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:692,696.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:883,693.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:083,697.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:295,696.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:528,698.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:714,690.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:916,686.000000,,,
Dane,,[r/min],,,
,2017-08-03 14:24:55:660,699.000000,,,
,2017-08-03 14:24:55:869,696.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:094,700.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:287,695.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:492,693.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:698,693.000000,,,
,2017-08-03 14:24:56:927,693.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:111,694.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:325,688.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:550,690.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:764,689.000000,,,
,2017-08-03 14:24:57:970,689.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:180,688.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:394,680.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:602,680.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:790,691.000000,,,
,2017-08-03 14:24:58:991,690.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:207,687.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:413,688.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:626,689.000000,,,
,2017-08-03 14:24:59:856,695.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:053,695.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:252,696.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:456,691.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:692,696.000000,,,
,2017-08-03 14:25:00:883,693.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:083,697.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:295,696.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:528,698.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:714,690.000000,,,
,2017-08-03 14:25:01:916,686.000000,,,
Do tej pory wymieniłem świece (oryginalne Denso SK16PR-E11) oraz filtr powietrza no i olej wraz z filtrem na oryginalny Dexelia 5W30.
Czy to zapocenie może być przyczyną tych drgań? Wtryskiwacze cykają (filmik poniżej), ale podobno to jest ok. Gdzieś wyczytałem na tym forum, że ktoś miał podobne objawy i winny był pasek wielorowkowy. Planuję go wymienić "po dziesiątym".
Z góry dziękuję za wszelki odzew i chęć pomocy.
Pozdrawiam
WaszkaG
bez auta mogę sobie tylko gdybać.
.