• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Sztuczna inteligencja "w" komputerze kwantowym

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3706
Porady
4
Punktów
628
Tak w ogóle to Matrix powstawał w 1999 roku kiedy jeszcze nikomu nie śniło się o sztucznej inteligencji i komputerach kwantowych.

Od zawsze powtarzałem (abstrahując od Matrixa, bo nie jestem jakimś strasznym fanem tej sagi) żeby człowiek wyobraził sobie moc obliczeniową komputera za 100 lat czy 200 lub 500. Czy komputer za kilkaset lat będzie komputerem? Kiedy na przełomie dekad mamy takie skoki technologiczne.
Równie dobrze możemy być programem komputerowym "komputera" który powstanie za 1000 czy dwa tysiące lat.

Kiedyś zadałem pytanie Bogom po co człowiek żyje? Przecież nasze życie nie ma żadnego większego sensu. Rozmnażamy się jak małpy, czy koty...nic więcej...nic więcej patetycznego. Nic z tego nie wynika.
Odpowiedzieli, że masz się rozwijać, jakkolwiek, ale rozwijać się i to wszystko. Nic więcej ich nie interesuje poza Waszym rozwojem. Jakimkolwiek, czy duchowym, czy fizycznym...obojętnie, jakkolwiek ale się doskonalić.
I wtedy zrozumiałem że Bogowie to tak naprawdę ludzie z przyszłości za 2, 4, 8 czy 15'000 lat może i nawet za 40'000 i dlatego chodzi im o Nasz/Wasz rozwój, bo im szybciej my się rozwijamy tym bardziej oni są rozwinięci w przyszłości.
UFO? UFO to "człowiek" z przyszłości za 20, 40 czy 100 tysięcy lat :)

Aż dziwne że to tutaj trafia. Miało nie trafić, ale niech jest.
 

kleofas

Bywalec
Dołączył
22.04.2025
Postów
52
Punktów
10
Piątek piąteczek xd po ciężkim tygodniu w warsztacie.
Jeśli chodzi o przyrost mocy obliczeniowej to wg prawa Moorea co 2 lata się podwaja liczba tranzystorów ale jedno jest skorelowane z drugim.
Dlaczego więc programy i komputery nie są ciągle 2x lepsze?
Bo razem z liczbą tranzystorów rośnie też liczba hindusów tworzących coraz gorsze oprogramowanie . Stale udaje im się równoważyć rozwój technologii i utrzymywać wszytko na stałym poziomie.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3706
Porady
4
Punktów
628
{A jak wymyślą coś lepszego od komputera kwantowego, a na pewno wymyślą(?)}
(Moc obliczeniowa komputera za kilkaset lat, oczywiście to już nie będzie komputer. A AI za kilkaset lat?)
(Zabawne też jest to że w programie komputerowym można przenosić się w czasie)
(W Naszym świecie także jest to możliwe, ale człowiek jest za kruchy na takie eskapady)
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
283
Punktów
75
Miasto
Błonie
w 1999 roku kiedy jeszcze nikomu nie śniło się o sztucznej inteligencji
Śniło się wielu już dużo wcześniej.
Czyżbyś nie czytał książki z 1979r.?
1793439923615.png


Podobnie uważa się, że samochody elektryczne to Tesla zaczęła opracowywać, podczas gdy już w 1968r. miał miejsce poważny sprawdzian poziomu technicznego takich aut w postaci "The Great Electric Car Race of 1968" między Caltech a MIT.
Nic nie powstaje z dnia na dzień. ;)

Natomiast wracając do SI.
Co konkretnie obecnie Cię zdumiewa w tej technologii?
Czymś konkretnym zachwyca?



Kiedyś zadałem pytanie Bogom po co człowiek żyje?
Skoro masz tak dobry z nimi kontakt, to zadaj proszę pytanie, czy wszechświat jest nieskończony?
No bo skoro wszechświat jest materialny to nie może być nieskończony a co za tym idzie, powstaje pytanie, gdzie są jego granice?
I co jest poza jego granicami.
:-D
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5234
Porady
5
Punktów
1711
Tak w ogóle to Matrix powstawał w 1999 roku kiedy jeszcze nikomu nie śniło się o sztucznej inteligencji i komputerach kwantowych.
Raczej tylko cywilom. A o tym, co od dekad majstrują wojskowi, lepiej nawet nie myśleć. Chyba że lubisz bezsenne noce.


Od zawsze powtarzałem (abstrahując od Matrixa, bo nie jestem jakimś strasznym fanem tej sagi) żeby człowiek wyobraził sobie moc obliczeniową komputera za 100 lat czy 200 lub 500. Czy komputer za kilkaset lat będzie komputerem? Kiedy na przełomie dekad mamy takie skoki technologiczne.
Równie dobrze możemy być programem komputerowym "komputera" który powstanie za 1000 czy dwa tysiące lat.
Aż mi się przypomniała książka perfekcyjną niedoskonałość.

To jedna z tych powieści które totalnie rozwalają mózg skalą wizji.
W skrócie ludzkość dochodzi do ściany w naszym wszechświecie. Skoro zbudowano już komputer ostateczny, najpotężniejszy. Tylko ograniczają go prawa fizyki a to wciąż za mało, to co robimy?
Odpowiedź jest prosta: stwórzmy sobie nowy wszechświat z zupełnie innymi regułami gry i odmiennymi stałymi fizycznymi.

Fascynujące jest też to, jak autor podchodzi do samej ewolucji człowieka. Istnieją
- tradycyjni ludzie
- postludzie
- inkluzje- istoty, które porzuciły fizyczną powłokę i funkcjonują jako czysta informacja w alternatywnych rzeczywistościach.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3706
Porady
4
Punktów
628
Co konkretnie obecnie Cię zdumiewa w tej technologii?
W obecnej AI? Raczej tej za kilkadziesiąt, czy kilkaset lat.

Czy wszechświat jest nieskończony? Tak wszechświat jest nieskończony. Nie zapominaj tylko, że mówię o wszechświecie, a nie naszym świecie. Nasz świat (wszechświat) powstał podczas wielkiego wybuchu. Tylko że Nasz wszechświat jest zawarty w innych światach, wszechświatach i wieloświatach, jest ich nieskończona liczba. Natomiast początku świata nie było nigdy ponieważ istniał od zawsze. To jest właśnie fenomen tego wszystkiego.
czy wszechświat jest nieskończony?
Zobacz, jak płytko rozumujesz. Oczywiście się nie obraź za takie stwierdzenie. Na takie pytanie to już sobie odpowiedziałem jak miałem 14 lat kiedy odkryłem nieskończoną liczbę pi :D Albo nawet i wcześniej znając heńka :D Do tego nie są potrzebni Bogowie. Wyjściem jest nieskończona liczba pi która nie ma początku, tak samo jak wszechświat. Więc co zainicjowało wielki wybuch? Itd. itd. idziemy w nieskończoność.
Do tych samych wniosków po ciężkich obliczeniach doszli profesorowie i powstała teoria wszechświata bąbelkowego, mulitwersum. Kilka lat temu zaczęli bębnić o tym na Discovery. To kiedy tam heniek na to wpadł :D Nobel, jak nic ; )

Nawet chyba Einstein wyłożył się na jednej z teorii. Nie mogło mu coś wskoczyć. A nie wskakiwało, bo nie zakładał multiwersum w swojej teorii.
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
283
Punktów
75
Miasto
Błonie
Zobacz, jak płytko rozumujesz. Oczywiście się nie obraź za takie stwierdzenie. Na takie pytanie to już sobie odpowiedziałem jak miałem 14 lat kiedy odkryłem nieskończoną liczbę pi
Dla formalności, obrażanie się zostawmy innym.
Ja nie tyle płytko rozumuję, co staram się wszystko upraszczać wiedząc, że nadmierne komplikowanie charakteryzuje ludzi którzy czegoś nie rozumieją a próbują wyjaśniać.

Widzisz, błąd popełniłeś zaznajamiając się z czymś co już ktoś określił (liczba pi) i przyjąłeś bezkrytycznie i na tym budujesz swoje dalsze hipotezy.
Jest to bardzo powszechne, obecnie wszędzie, nawet i przekazach informacyjnych czyli robimy błędne założenie i na tym budujemy resztę.
Idąc tym tokiem rozumowania jak z liczbą pi, nie można podzielić bez teszty przez 3, bo otrzymujemy 0.3(3) a jednak to niczego nie dowodzi bo np. 30 możemy podzielić przez 3 bez reszty.

A na koniec pytanie dla Ciebie sprawdzające poczucie humoru:
Ile wynosi podzielenie 8 na pół?
;)
Automatyczne połączenie postów:

W obecnej AI? Raczej tej za kilkadziesiąt, czy kilkaset lat.
Tak w obecnej, ponieważ musiałoby Cię coś teraz w niej zachwycić skoro z taką pewnością ekstrapolujesz na przyszłość.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3706
Porady
4
Punktów
628
A co ma do tego dzielenie liczy pi? Co Ty chcesz dzielić i po co? Liczba pi jest nieskończona i chodzi o to żeby odbiorca sobie to tylko wyimaginował. Ona nie ma nic wspólnego a raczej większego z Naszą sprawą poza nieskończonością.

Poza tym My się chyba nie rozumiemy.

Wersja dla bardziej ułomnych bez liczby pi wygląda tak :D był wielki wybuch, ale coś go musiało zainicjować więc załóżmy że było to UFO, UFO także musiało jakoś zostać stworzone, załóżmy że przez krasnala, krasnala stworzył animator itd. itd. NIGDY NIE BYŁO POCZĄTKU. Wszechświat istniał od zawsze, a wielki wybuch został zainicjowany przez coś z zewnątrz. Dlatego powstała teoria multiwersum najpierw przez heńka później przez profesorów ;)
Nie chce mi się tłumaczyć.
I nie zarzucaj mi, że gdzieś się mylę, czy popełniam błąd, bo sam nie masz racji tak czyniąc.

Poza tym jeżeli nie rozumiesz fenomenu AI za kilkadziesiąt, czy kilkaset lat, to już nie mój problem.

Nie ma czasu na jałowe gadki ;)
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
283
Punktów
75
Miasto
Błonie
Liczba pi jest nieskończona i chodzi o to żeby odbiorca sobie to tylko wyimaginował. Ona nie ma nic wspólnego a raczej większego z Naszą sprawą poza nieskończonością.
Tak, liczba to jest tylko ludzkie wyobrażenie nieskończoności czegoś więc nie można tego przywoływać w rozważaniach nieskończoności materialnego wszechświata, który jako materialny nie może być nieskończony. :)

NIGDY NIE BYŁO POCZĄTKU. Wszechświat istniał od zawsze, a wielki wybuch został zainicjowany przez coś z zewnątrz.
Ale jak niby z zewnątrz, skoro twierdzisz, że jest nieskończony?
Nieskończony czyli nie ma ani wewnątrz ani zewnątrz. ;)

Poza tym jeżeli nie rozumiesz fenomenu AI za kilkadziesiąt, czy kilkaset lat, to już nie mój problem.
Nie rozumiem, chyba jestem zbyt ułomny.
Przez chwilę miałem nadzieję, że ktoś mi objaśni. ;)
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5234
Porady
5
Punktów
1711
Liczba pi jest nieskończona i chodzi o to żeby odbiorca sobie to tylko wyimaginował. Ona nie ma nic wspólnego a raczej większego z Naszą sprawą poza nieskończonością.
Ale wartość liczby pi wcale nie jest nieskończona , to po prostu konkretna liczba, która mieści się między 3 a 4.

Pi to wynik prostego działania: obwód koła podzielony przez jego średnicę. Taka jest jej definicja. Proste jak rogalik :)

A to, że nie da się jej zapisać w używanym przez nas systemie dziesiętnym, to już inna bajka. Aż sobie sprawdziłem- liczba niewymierna (pozdrawiam podstawówkę)

Nie ma czasu na jałowe gadki ;)
Masz rację
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3706
Porady
4
Punktów
628
Nieskończony czyli nie ma ani wewnątrz ani zewnątrz.
Reszta to tam jakieś głupoty piszesz ;) :D nie rozumiemy się, ale tutaj akurat to skomentuję, bo dobrze trafiłeś.
Nieskończony czyli nie ma ani wewnątrz ani zewnątrz.
Nie da się opisać multiwersum w trzech wymiarach, ale to jest po prostu jak duża bańka. Zamknięte koło. Czy zamknięte koło ma początek i koniec - jeżeli lecisz palcem po krawędzi? Nie. Tak samo czas w multiwersum można powiedzieć że nie istnieje. Nie ma czegoś takiego jak przyszłość, czy przeszłość. Czas także biegnie po zamkniętym kole.
Tylko nie pytaj co jest poza kołem, bo to koło jest nieskończone ;)

Poza tym nie da się tego wyjaśnić. To jest tak jak z prawdą. Nawet gdybyś w jakiś niewytłumaczalny sposób poznał prawdę, to nie mógłbyś się nią podzielić, a nawet gdybyś nią się z kimś podzielił to ten by jej nie zrozumiał. To właśnie prawda. I tym optymistycznym akcentem kończymy sagę o gwiazdach i wszechświecie ;)

Chyba, że ktoś ma jakąś BOMBĘ, to daje ; )

Panga wrzucił Clarksona i zadowolony. Myśli, że się odhaczył cwaniak na liście :D
Marcin Ty idź na filozofię, Ty się w tej mechanice marnujesz ;) się w tych smarach bablać ; ) pazury czorne ;
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5234
Porady
5
Punktów
1711
Właśnie coś takiego mi się pokazało w proponowanych.

1793492741695.png

A mówią, że cię nikt nie śledzi w internecie.
Idę do kuchni robić czapeczkę z aluminiowej folii :)
 
Do góry Bottom