Witam towarzyszy.
Dane pacjenta:
VW Touran 2007r
1.4TSI 103kW BMY
Auto zakupione z rozebranym silnikiem w kartonach. Bliższa historia auta nie jest znana oprócz powodu rozebrania silnika, którym był rozrząd. Kolizja z zaworami.
Po złożeniu silnika jest problem z jego odpaleniem. Zaskakuje na chwile obroty idą ~1200 obr/min (rozruch silnika) następnie spadają na zadane obroty około 750 obr/min i zaczyna się bardzo nierówna praca silnika i gaśnie. Trwa to około 3-5sek. Próba dodania gazu, kończy się prawie natychmiastowym zgaśnięciem silnika.
Gdy psiknę zmywaczem hamulcowym do dolotu, auto podejmuje prace, gdy w tym czasie dodam gazu silnik wejdzie na obroty (2000 obr) i przytrzymam na obrotach, aż się zagrzeje do ~70st to pracuje prawie normalnie. Ma delikatne poszarpywanie. Przy gorącym silniku auto odpala normalnie od tzw. strzała i pracuje równo. Wkręca się pięknie w obroty. Podczas próby jazdy podczas pełnego obciążenia auto zachowuje się tak jakby wypadał zapłon, poszarpuje.
Typuje wtryskiwacze, lecz nie jestem tego pewny. Być może ktoś z szanownych grypowiczów/forumowiczów borykał się z podobnym problemem lub ma jakąś poradę.
Błędów w sterowniku brak
Przeprowadzone prace przy aucie:
- Głowica planowanie
- Nowe zawory, nowe hydrauliczne popychacze, nowe dźwigienki, nowe uszczelniacze zaworowe.
- Nowy kompletny rozrząd wraz z kołem faz rozrządu
- Naturalnie wszystkie uszczelki potrzebne do montażu również nowe
- Rozrząd sprawdzany dwa razy
- Nowe świece
- Nowa pompa wody
Przeprowadzone prace kontrolne:
* Pomiar kompresji nie wykazał różnic w ciśnieniu (12bar)
* Pomiar upływności ciśnienia z komory spalania nie wykazał wycieku (podane 7bar, podtrzymane ~6,5bar)
* Podmieniony czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym
* Zmieniona przepustnica
* Zmienione cewki
* Sprawdzona szczelność układu ssącego - szczelny
* Odizolowanie od układu ssącego całkowicie odmy i układu odpowietrzania silnika - problem nadal obecny
* Całkowite uproszczenie układu ssącego, pozostawiając tylko kolektor ssący i czujnik w nim zawarty - problem nadal obecny
* Próba zasymulowania podciśnienia w kolektorze ssącym za pomocą pompki podciśnieniowej - problem nadal obecny
* Przytkanie dolotu w 90% skutkuje dłuższą praca silnika z trochę nierówna pracą.
* Ciśnienie paliwa utrzymuje się na poziomie 50bar
Zauważyłem, iż po odpaleniu podciśnienie w kolektorze dochodzi do ~350mbar(wtedy silnik pracuje równo), następnie po chwili ma tendencje rosnącą. Zwiększa to czas wtrysku z 1ms do 4>ms i silnik zaczyna poszarpywać, nierówno pracuje i gaśnie. (cały czas tylko na zimnym silniku)
Pozdrawiam
Dane pacjenta:
VW Touran 2007r
1.4TSI 103kW BMY
Auto zakupione z rozebranym silnikiem w kartonach. Bliższa historia auta nie jest znana oprócz powodu rozebrania silnika, którym był rozrząd. Kolizja z zaworami.
Po złożeniu silnika jest problem z jego odpaleniem. Zaskakuje na chwile obroty idą ~1200 obr/min (rozruch silnika) następnie spadają na zadane obroty około 750 obr/min i zaczyna się bardzo nierówna praca silnika i gaśnie. Trwa to około 3-5sek. Próba dodania gazu, kończy się prawie natychmiastowym zgaśnięciem silnika.
Gdy psiknę zmywaczem hamulcowym do dolotu, auto podejmuje prace, gdy w tym czasie dodam gazu silnik wejdzie na obroty (2000 obr) i przytrzymam na obrotach, aż się zagrzeje do ~70st to pracuje prawie normalnie. Ma delikatne poszarpywanie. Przy gorącym silniku auto odpala normalnie od tzw. strzała i pracuje równo. Wkręca się pięknie w obroty. Podczas próby jazdy podczas pełnego obciążenia auto zachowuje się tak jakby wypadał zapłon, poszarpuje.
Typuje wtryskiwacze, lecz nie jestem tego pewny. Być może ktoś z szanownych grypowiczów/forumowiczów borykał się z podobnym problemem lub ma jakąś poradę.
Błędów w sterowniku brak
Przeprowadzone prace przy aucie:
- Głowica planowanie
- Nowe zawory, nowe hydrauliczne popychacze, nowe dźwigienki, nowe uszczelniacze zaworowe.
- Nowy kompletny rozrząd wraz z kołem faz rozrządu
- Naturalnie wszystkie uszczelki potrzebne do montażu również nowe
- Rozrząd sprawdzany dwa razy
- Nowe świece
- Nowa pompa wody
Przeprowadzone prace kontrolne:
* Pomiar kompresji nie wykazał różnic w ciśnieniu (12bar)
* Pomiar upływności ciśnienia z komory spalania nie wykazał wycieku (podane 7bar, podtrzymane ~6,5bar)
* Podmieniony czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym
* Zmieniona przepustnica
* Zmienione cewki
* Sprawdzona szczelność układu ssącego - szczelny
* Odizolowanie od układu ssącego całkowicie odmy i układu odpowietrzania silnika - problem nadal obecny
* Całkowite uproszczenie układu ssącego, pozostawiając tylko kolektor ssący i czujnik w nim zawarty - problem nadal obecny
* Próba zasymulowania podciśnienia w kolektorze ssącym za pomocą pompki podciśnieniowej - problem nadal obecny
* Przytkanie dolotu w 90% skutkuje dłuższą praca silnika z trochę nierówna pracą.
* Ciśnienie paliwa utrzymuje się na poziomie 50bar
Zauważyłem, iż po odpaleniu podciśnienie w kolektorze dochodzi do ~350mbar(wtedy silnik pracuje równo), następnie po chwili ma tendencje rosnącą. Zwiększa to czas wtrysku z 1ms do 4>ms i silnik zaczyna poszarpywać, nierówno pracuje i gaśnie. (cały czas tylko na zimnym silniku)
Pozdrawiam