Czołem
Mój problem jak w temacie , ale od początku ;
podczas montażu elektrycznych szyb ( toyota bieda edyszyn ) zwarły mi się przypadkiem dwa kable - poszła zwara tak myślę ... silnik odpala - gaśnie po 1/2 sekundach ...z reguły po którymś razem nie zgaśnie i można jechać... sprawdziłem bezpieczniki - wszystko ok... przekaźniki też nie wyglądają na upalone... cewki ok... moze miał ktoś coś podobnego ? gdzie szukać przyczyny ... bo mi lekko cycki opadają...
toyota yaris p9 /2008 /1.0 vvti wersja eu .
dziękuje za odp
Mój problem jak w temacie , ale od początku ; podczas montażu elektrycznych szyb ( toyota bieda edyszyn ) zwarły mi się przypadkiem dwa kable - poszła zwara tak myślę ... silnik odpala - gaśnie po 1/2 sekundach ...z reguły po którymś razem nie zgaśnie i można jechać... sprawdziłem bezpieczniki - wszystko ok... przekaźniki też nie wyglądają na upalone... cewki ok... moze miał ktoś coś podobnego ? gdzie szukać przyczyny ... bo mi lekko cycki opadają...
toyota yaris p9 /2008 /1.0 vvti wersja eu .
dziękuje za odp
