Stary jednocylindrowy silnik z lat 70tych, konstrukcyjnie wcześniej. Jest takie coś, jak nastawa maksymalnej dawki paliwowej. Jak rozumiem, dawkę w pompie reguluje przesuwka. Pompa jest (jak się domyślam) o stałym początku wtrysku i zmiennym końcu więc pojęcie zmiany dawki mówi o czasie trwania wtrysku paliwa.
I tak - jest takie coś jak urządzenie rozruchowe które ustawia maksymalną dawkę i po zluzowaniu nacisku sprężyny nastawnika wraca do pozycji pracy. Ustawiając odległość urządzenia rozruchowego względem korpusu możemy ustawić maksymalną dawkę paliwa.
Czym sugerować się ustawiając maksymalną dawkę i czym grozi zbyt wysoka nastawa?
Czy innymi słowy, można przyjąć że "maksymalna dawka" to nic innego jak regulacja długości pracy listwy?
I tak - jest takie coś jak urządzenie rozruchowe które ustawia maksymalną dawkę i po zluzowaniu nacisku sprężyny nastawnika wraca do pozycji pracy. Ustawiając odległość urządzenia rozruchowego względem korpusu możemy ustawić maksymalną dawkę paliwa.
Czym sugerować się ustawiając maksymalną dawkę i czym grozi zbyt wysoka nastawa?
Czy innymi słowy, można przyjąć że "maksymalna dawka" to nic innego jak regulacja długości pracy listwy?