• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Uszkodzone elementy silnika

Huki

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Toruń
Witam
Posiadam lancera 1.6 silnik 4g18, możne ktoś pomoże w rozwikłaniu zagadki skąd biorą się takie uszkodzenia w silniku, jaki mają wpływ na prace silnika, jakie mogą być konsekwencje użytkowania silnika w takim stanie...

Oto popychacze hydrauliczne które są jak widać uszkodzone mechanicznie i jak zauważyłem niektóre z nich maja luz w prowadnicach


Tutaj jedna z krzywek walka rozrządu

z góry dziękuję za odpowiedź
 

brzozaayz

SuperMechanior
Dołączył
29.08.2013
Postów
1205
Punktów
161
Musiał dostać nieźle w palnik. Wygląda na brak smarowania albo zmęczenie materiału, ale raczej zbyt ciężka noga.
 

Huki

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Toruń
Tym autem jeździł 70 letni dziadek wiec raczej nie dopilnował wymiany oleju, on tam nic w tym samochodzie nie wymienił przez 12 lat...Myślicie ze zawory i pierścienie tez dostały w du.ke? myślałem o wymianie walka rozrządu i popychaczy bez ściągania głowicy...
 

Huki

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Toruń
Panewki? No no pewnie tez lipa z nimi...
Znacie moze dobrego fachowca co by mi ten remont zrobił? Głowica uzbrojona bedzie na dniach reszte bym odkupił, jestem z Torunia
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Mitsubishi to motor nie do zajechania. Sam mam Carismę. To był talent dziadyga.
 

Huki

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Toruń
Mitsubishi to motor nie do zajechania. Sam mam Carismę. To był talent dziadyga.
wiem bo miałem wcześniej colta cao ... dlatego się połasiłem na tego lancera - jeden właściciel i to dziadziuś, myślałem wiec ze będzie zadbany, a tu zonk, wszystko wyszło potem jak zaczolem jeździć, silnik na jałowym trochę nie równo chodził, szukałem i szukałem, a mechanicy powtarzali mi w Toruniu ze to je pszczółka silnik i to ze czuć wypadanie zapłonu na jałowym to wina wydechu.. wkurzyłem się w końcu i trochę tam odkręciłem żeby zobaczyć co je grane, teraz szukam ogarniętego chłopa co by mi to naprawił bo sam trochę jeszcze male pojecie mam o tej robocie, a jak mam dać tu "mechanikowi" to wole chyba z pomocą google sam to zrobić ...
mam nadzieje ze pomoże mi ktoś z tego forum (ktoś kto jest z okolic) i zrobi mi ten silnik ;)
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Ech, to tak jak auta od kobiet.....

.......w większości przypadków popalone sprzęgła. ...
Ostryt4 co tu będzie Huki czekać, to okaże się po całkowitym wybebeszeniu.

I wcale nie chcę być nogami w jego nocniku. Choć doki Googl- e do tego nie potrzebuje.
 

Huki

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Toruń
Bedzie nowy silnik , dzięki za podpowiedź jesli chodzi o panewki
Pozdrawiam :)
 

Huki

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Toruń
Zrobię test, zobaczymy ile silnik w takim stanie pojeździ, ma zalany syntetyk mobilna, delikatnie leci tylko z pokrywy zaworów...

Nowy używany, ale ten jeździ normalnie, nie kopci, trochę słabszy jest ale jeszcze sie pokula troche
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
jak zawsze ze zamiast zrobić do porządku i używać to lepiej tanio
 

dareksujka

SuperMechanior
Dołączył
23.10.2016
Postów
158
Punktów
10
Miasto
Gdańsk
Ewidentnie olej, spotkałem się już z tym silnikiem który na jednej wymianie zrobił ponad 270 tyś. km. Miał prawie identyczne uszkodzenia, olej po zlaniu wyglądał gorzej niż sadza, a jeśli doszło do tego butowanie auta i może nawet zimnego przy czym z takim olejem brak odpowiedniego smarowania to mamy efekty. Niektórzy to tylko rowerami powinni jeździć chociaż i tam smarowanie potrzebne.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A tak mam takiego sasiada zapala zimny i ryczy na full obrotach zimny ... az szkoda mi z nim gadać
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Nie zaczynam .... po co mi problemy ? wiadomo ze on się zna a ja nie ...
 

dareksujka

SuperMechanior
Dołączył
23.10.2016
Postów
158
Punktów
10
Miasto
Gdańsk
Mam wujka robi tak samo. -10 na zewnątrz a on odpala i do dechy. Ludzie myślą ze jak będą gazować to się szybciej nagrzewa, ja rano przed robotą wychodzę odpalam i sobie na spokojnie chodzi 20 minut zanim pojadę.
 

Huki

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Toruń
Problem z tym silnikem na razie jest taki że na jalowym czuć lekkie wibracje ale na trasie przy 90km/h spalił mi niecałe 7l a jak wracałem z Gdańska na a1 to 180 non top, efekt? Wypalilem dziurę w wydechu bo jeszcze oryginal, dziadek nic tam nie robił przez 12 lat. Ogólnie bede jeździł bo auto oleju nie bierze i spalanie jest w normie, po za tym nie mam siana zeby inwestować w stare auto...
 
Do góry Bottom