Witam. Skoda z 2017r 2.0 tdi po zerwanym rozrządzie. Wałki zdemontowane, kręcąc wałem w 1 punkcie dostawia. Ale pozostawiając wał w tym momencie wszystkie zawory można wcisnąć bez oporu. Gdzie może być zablokowany/...........???????????
Dzięki. Błysnąłeś wiedzą.to musi w tłumiku albo w skrzyni
matko boska i wy pseudo mechanicy macie pracować na moją emeryturę
Miska ściągnięta. Wałeczki z łożysk tylko wpadły. No nic trzeba odkręcać głowicę. Jeszcze czekam na dobrą kamerę to pozaglądam.Miske zwalałeś ? Połamane dźwigienki nie poleciały do miski?
No właśnie. też znam temat i tu na początku też nic nie blokowało, Wałki poszły do regeneracji wróciły zamontowałem niby było ok a po którymś razie obracania zaczęło podstawiać. Zdemontowałem kasete z wałkami i też podstawia. Napisze jak rozgryzeRobiłem ostatnio kilka takich tematów, w żadnym nie ściągałem głowicy.
Dlaczego ktoś miałby się bać? Kto jak kto, ale ty chyba powinieneś wiedzieć jak bardzo zmieniają się koszty naprawy , a często jest to zbędna czynność - a później z kolegą wypisujecie o oszustach, co nie potrzebnie ściągali głowicę. Dodatkowo dla twojej wiedzy, jeśli rozrzad byl robiony w serwisie VW, to jest na to 5 lat gwarancji. Więc jeśli się zerwał pasek lub zgubil zęby to płaci za to VW, więc jest na to procedura. Jeśli po zdjęciu wałków szczelność cylindrów jest ok, to zostawiamy.Dlaczego Wy wszyscy tak boicie się zdejmować te glowice?
Przez dziurawy tłok, trochę kreatywnościNie widzę związku jednego z drugim. Jak mogą popękane zawory trafić do miski? Weź to rozwiń.


takie rzeczy się działy. Na świecie 
