• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Varta Silver, dziwne zachowanie akumulatora

Wichniarek

Początkujący
Dołączył
22.05.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
46
Witam,
mam taki problem, który częściowo samodzielnie rozwiązuje i chce żeby ktoś mnie wsparł w tym rozwiązaniu lub podał swoją tezę, wskazówki.
Najlepiej było by zmierzyć pobór prądu, ale póki co tego nie zrobiłem, ta sytuacja ma miejsce od 3-4 miesięcy.
Mam auto - Audi A3 8L z silnikiem 1,8T, w którym siedzi ok 3 letnia Varta Silver 54 Ah, ale dzieje się z nią lub z instalacją elektryczną w aucie (to drugie powoli wykluczam) coś niedobrego.
Gdy auto stoi 1,5 tyg, to czasami wejść nie można bo brakuje prądu i centralny nawet nie działa.
Gdy jeżdżę codziennie, nie ma problemu nawet w mroźne dni.
Myślałem na 100% że jakiś lewy pobór prądu, ale po ostatnim eksperymencie dość mocno zmieniłem swoją teorię, bo...w rodzinie jest też Golf VI kombi z 2008, tam siedział oryginalny akumulator do lutego 2018, a od tego momentu czyli prawie od roku wsadzona została Centra Futura 64 Ah, 640A.
Oczywiście z tym autem problemów nie ma.

I co zrobiłem? Pozamieniałem te akumulatory, teraz w Audi siedzi ta Futura, a w Golfie Varta Silver.
Jeszcze dodam, że te problemy z Vartą, polegają na tym że stopniowo prąd ucieka..np dziś wracam z wycieczki 100 km, napięcie 12,88V, a na drugi dzień już 12,2, a za 2 dni 11,9 itd..

Pozamieniałem te akumulatory i efekt taki, że teraz w Golfie VI z Vartą ucieka prąd, co prawda pali, jeździ ale było 12,64 V, a dziś sprawdziłem to ledwo 12,02V
No niczego nie można być pewnym ale 10 letni salonowy golf, z którym nigdy nie było problemów do tej pory z akumulatorem, o ile 10 letni oryginał nie padł, no to raczej mało prawdopodobne by coś w nim kradło prąd.
A co ciekawe, w Audi w którym jest Centra Futura z golfa vi, prąd się utrzymuje i ubytek to może 0,02V o ile to nie błąd pomiarowy czy tam kwestia innego styku.

Co myślicie o tym? Varta na śmietnik? Czy coś jeszcze popróbować? No przydałby się pomiar poboru prądu ale, te dni takie chłodne, nie wiem czy to ma sens, kombinacje itd.

Zastanawiam się czy może uciekać prąd, bo akumulator jest już na wymarciu? Czy przeważnie pod obciążeniem nie daje rady?
Pytałem oczywiście w sklepie to wg nich jest ok, tylko trzeba podładować, spadek przy rozruchu jest w normie, chyba wyszło ok 10,5V
Po prostu nie wiem czy liczyć się z tym że lada moment trzeba będzie zakupić nowy? Czy da się coś z nim jeszcze zrobić? Spróbuje może na maxa go podładować prostownikiem i wtedy wsadzić do tego golfa vi, żeby wykluczyć ewentualny załóżmy pobór, tam jest raczej wszystko spoko.

A tak w ogóle jaki polecacie akumulator? Tzn jaka firma? Bo dla mnie w tym momencie Varta..raczej średnia opcja, skłaniam się ku Centrze albo hmm Banner?
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
Witam,
mam taki problem, który częściowo samodzielnie rozwiązuje i chce żeby ktoś mnie wsparł w tym rozwiązaniu lub podał swoją tezę, wskazówki.
Najlepiej było by zmierzyć pobór prądu, ale póki co tego nie zrobiłem, ta sytuacja ma miejsce od 3-4 miesięcy.
Mam auto - Audi A3 8L z silnikiem 1,8T, w którym siedzi ok 3 letnia Varta Silver 54 Ah, ale dzieje się z nią lub z instalacją elektryczną w aucie (to drugie powoli wykluczam) coś niedobrego.
Gdy auto stoi 1,5 tyg, to czasami wejść nie można bo brakuje prądu i centralny nawet nie działa.
Gdy jeżdżę codziennie, nie ma problemu nawet w mroźne dni.
Myślałem na 100% że jakiś lewy pobór prądu, ale po ostatnim eksperymencie dość mocno zmieniłem swoją teorię, bo...w rodzinie jest też Golf VI kombi z 2008, tam siedział oryginalny akumulator do lutego 2018, a od tego momentu czyli prawie od roku wsadzona została Centra Futura 64 Ah, 640A.
Oczywiście z tym autem problemów nie ma.

I co zrobiłem? Pozamieniałem te akumulatory, teraz w Audi siedzi ta Futura, a w Golfie Varta Silver.
Jeszcze dodam, że te problemy z Vartą, polegają na tym że stopniowo prąd ucieka..np dziś wracam z wycieczki 100 km, napięcie 12,88V, a na drugi dzień już 12,2, a za 2 dni 11,9 itd..

Pozamieniałem te akumulatory i efekt taki, że teraz w Golfie VI z Vartą ucieka prąd, co prawda pali, jeździ ale było 12,64 V, a dziś sprawdziłem to ledwo 12,02V
No niczego nie można być pewnym ale 10 letni salonowy golf, z którym nigdy nie było problemów do tej pory z akumulatorem, o ile 10 letni oryginał nie padł, no to raczej mało prawdopodobne by coś w nim kradło prąd.
A co ciekawe, w Audi w którym jest Centra Futura z golfa vi, prąd się utrzymuje i ubytek to może 0,02V o ile to nie błąd pomiarowy czy tam kwestia innego styku.

Co myślicie o tym? Varta na śmietnik? Czy coś jeszcze popróbować? No przydałby się pomiar poboru prądu ale, te dni takie chłodne, nie wiem czy to ma sens, kombinacje itd.

Zastanawiam się czy może uciekać prąd, bo akumulator jest już na wymarciu? Czy przeważnie pod obciążeniem nie daje rady?
Pytałem oczywiście w sklepie to wg nich jest ok, tylko trzeba podładować, spadek przy rozruchu jest w normie, chyba wyszło ok 10,5V
Po prostu nie wiem czy liczyć się z tym że lada moment trzeba będzie zakupić nowy? Czy da się coś z nim jeszcze zrobić? Spróbuje może na maxa go podładować prostownikiem i wtedy wsadzić do tego golfa vi, żeby wykluczyć ewentualny załóżmy pobór, tam jest raczej wszystko spoko.

A tak w ogóle jaki polecacie akumulator? Tzn jaka firma? Bo dla mnie w tym momencie Varta..raczej średnia opcja, skłaniam się ku Centrze albo hmm Banner?

gdzieś tam czai się energetyczny wampir. prąd się go obawia i dlatego ucieka.
 

Wichniarek

Początkujący
Dołączył
22.05.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
46
Ok czyli Fiamm albo Moll jest ok? a Yuasa?
Rozumiem że Centry Futury nie polecacie?

A czy to prawda że warto szukać akumulatorów które mają więcej niż 2 lata gwarancji? Że niby producent wtedy jest pewny trwałości..ale nie wiem czy to ma sens.
Futura ma niby 3 lata, Moll z resztą też chyba.
No jestem rozczarowany trwałością srebrnej Varty ale chodzą słuchy ze spadła jakość Boscha i Varty..bezsensu.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7283
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
U mnie Varta Blue 2 lata i 3 miesiące wytrzymała i takie same problemy robila
 

Wichniarek

Początkujący
Dołączył
22.05.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
46
No to może lepiej kupić coś tańszego bo jaka jest gwarancja że Moll tez nie padnie po 2 latach? :)
a 400 zł za akumulator hmm średnio..
 

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
35
Miasto
łódź
Krążą plotki że komuś udało się wyegzekwować gwarancje na akumulator...

A co do akumulatorow, bardzo dużo słyszę że akumulator dwa lata i szmec a teraz nie robią dobrych akumulatorów. Zastanawiam się skąd bierze się takie podejście. Ja osobiście mam już ponad 4 lata chiński akumulator i jest sprawny. Może dlatego, że kiedyś ludzie myśleli, mieli łeb na karku i w każdym domu był prostownik (często samodzielnie zrobiony).
Ogólnie na każde odpalenie trzeba mieć odpalony silnik przez 20min albo raz na jakiś czas doładować. Jeśli się trzego trzymasz to prawie każdy akumulator długo Ci wytrzyma.
 

Wichniarek

Początkujący
Dołączył
22.05.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
46
Krążą plotki że komuś udało się wyegzekwować gwarancje na akumulator...

A co do akumulatorow, bardzo dużo słyszę że akumulator dwa lata i szmec a teraz nie robią dobrych akumulatorów. Zastanawiam się skąd bierze się takie podejście. Ja osobiście mam już ponad 4 lata chiński akumulator i jest sprawny. Może dlatego, że kiedyś ludzie myśleli, mieli łeb na karku i w każdym domu był prostownik (często samodzielnie zrobiony).
Ogólnie na każde odpalenie trzeba mieć odpalony silnik przez 20min albo raz na jakiś czas doładować. Jeśli się trzego trzymasz to prawie każdy akumulator długo Ci wytrzyma.

Tylko wiesz ja np latem odbyłem podróż urlopową autem ok 600 km...do tego zeszłej zimy auto stało 2 tyg bo chorowałem i potem czułem że kiepsko odpala to pod prostownik itd..
No a z drugiej strony są takie panie jak moja kuzyna które jeżdżą praca-dom albo sklep i obawiam się że nie wiedzą jak prostownik wygląda albo do czego służy
Wg mnie w sprawnym aucie, bo co innego jak coś kradnie prąd albo alternator na śmietnik...taki akumulator powinien służyć wiernie te bite min. 3 lata..no niestety u mnie to nie miało miejsca.
Dlatego ja uważam że niestety to kwestia egzemplarz i firmy, miałem pecha po prostu, może jakiś leżak magazynowy itp.
 

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
35
Miasto
łódź
I co z tego że zrobiłeś 600km? Bo nie rozumiem, naładowałes go na zapas na cały rok?

Akumulator rozruchowy to nie akumulator trakcyjny, służy do rozruchu i powinien być zawsze naladowany. Jeśli ładujesz akumulator gdy już nie pali to znaczy że jest rozładowany i następuje jego zasiarczenie wiec znacznieskraca się jego zywotnosc.
Ja zostawilem swój samochód zeszlej zimy na miesiąc na dworze i nie było żadnych problemów z rozruchem.

Jeśli po odpaleniu samochodu jedziesz krócej niż 20min (np. codziennie do pracy 8km) to podładowywanie raz na tydzień zwiększy jego żywotność grubo poza gwarancje.
 
Do góry Bottom