Witam. Tak, jak w temacie - samochód Volvo S40 2.0T 163KM, rok produkcji 2003.
Z góry powiem, że raczej uszczelka pod głowicą wykluczona - kompresja dobra (12,8-12,7-12,7-12,4 a w tym aucie norma to 11-13 bar), nie kopci, olej i płyn czysty, brak mazi pod korkiem wlewu, moc w normie.
Auto zakupiłem tydzień temu. Ostatnio zauważyłem, że ubywa mi płynu. Byłem u mechanika niby na sprawdzeniu szczelności układu chłodniczego, ale nie doszukał się niczego.
Jak myślicie, gdzie ten płyn się może podziewać? Dziś na ciepłym silniku, świeżo po jeździe odkręciłem lekko korek, to płyn się znacząco podniósł (prawie po sam korek). Jednak jak ostygł, to opadł poziom.
Czy ktoś miał podobny problem i wie, gdzie mogę dopatrywać się przyczyny problemu?
Z góry powiem, że raczej uszczelka pod głowicą wykluczona - kompresja dobra (12,8-12,7-12,7-12,4 a w tym aucie norma to 11-13 bar), nie kopci, olej i płyn czysty, brak mazi pod korkiem wlewu, moc w normie.
Auto zakupiłem tydzień temu. Ostatnio zauważyłem, że ubywa mi płynu. Byłem u mechanika niby na sprawdzeniu szczelności układu chłodniczego, ale nie doszukał się niczego.
Jak myślicie, gdzie ten płyn się może podziewać? Dziś na ciepłym silniku, świeżo po jeździe odkręciłem lekko korek, to płyn się znacząco podniósł (prawie po sam korek). Jednak jak ostygł, to opadł poziom.
Czy ktoś miał podobny problem i wie, gdzie mogę dopatrywać się przyczyny problemu?