DSCdevelopment
Bywalec
Witam, mam problem ze starym D5.
Mianowicie problem jest taki że żadne z urządzeń diagnostycznych jakie mam nie za bardzo obsługuje jakoś logicznie podgląd parametrów rzeczywistych silnika w sposób dynamiczny chwilowy. Jedynie dostępna jest procedura automatyczna która daje taki wynik statyczny.
Wg mnie problemem są te 2 wtryski nr 4 i nr 5.
(Nie nie było jeszcze podmieniania miejscami z braku odpowiednich podkładek, są w drodze)
Efekt jest taki, że wszystko działa jak należy ale wibracja na budzie na jałowym jest taka, że od buczenie ogłuchnąć idzie. Powyżej 1100rpm już jest ładnie i cicho tak jak w tym silniku powinno być. Natomiast nie mam podglądu korekcji na żywo więc nie mogę zweryfikować jak się one zachowują przy zanikaniu wibracji.
Chciałem zapytać tu bo może jest ktoś, kto na pamięć ogarnia te silniki i wie czy to popularny problem. Silnik oczywiście zjadał przez to mocowania stabilizacyjne górne i dolne jak szatan.
Mianowicie problem jest taki że żadne z urządzeń diagnostycznych jakie mam nie za bardzo obsługuje jakoś logicznie podgląd parametrów rzeczywistych silnika w sposób dynamiczny chwilowy. Jedynie dostępna jest procedura automatyczna która daje taki wynik statyczny.
Wg mnie problemem są te 2 wtryski nr 4 i nr 5.
(Nie nie było jeszcze podmieniania miejscami z braku odpowiednich podkładek, są w drodze)
Efekt jest taki, że wszystko działa jak należy ale wibracja na budzie na jałowym jest taka, że od buczenie ogłuchnąć idzie. Powyżej 1100rpm już jest ładnie i cicho tak jak w tym silniku powinno być. Natomiast nie mam podglądu korekcji na żywo więc nie mogę zweryfikować jak się one zachowują przy zanikaniu wibracji.
Chciałem zapytać tu bo może jest ktoś, kto na pamięć ogarnia te silniki i wie czy to popularny problem. Silnik oczywiście zjadał przez to mocowania stabilizacyjne górne i dolne jak szatan.